Cześć,
mam na imię Stasia, jestem studentką w Poznaniu. Kilka dni temu w wynajmowanym przeze mnie mieszkaniu doszło do pożaru.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale część wyposażenia została zniszczona. Właściciel oszacował szkody na nawet 60 000 zł. To dla mnie — młodej osoby bez oszczędności, na początku dorosłego życia — suma, której nie jestem w stanie pokryć samodzielnie.
Nie proszę o luksus — proszę o możliwość spłacenia tego długu bez brania kredytu na całe życie i bez życia w ciągłym lęku przed pozwem czy komornikiem.
Był to zwykły nieszczęśliwy wypadek, ale konsekwencje mnie przerosły.
Jeśli możesz — wesprzyj mnie choćby drobną kwotą. Jeśli nie — udostępnij ten link dalej. Może trafi do osoby, która będzie w stanie pomóc.
Z całego serca dziękuję za każdą wiadomość, każde słowo otuchy i każdą wpłatę❤️
Nie jestem przyzwyczajona do proszenia o pomoc, ale teraz naprawdę jej potrzebuję.
Kontakt do mnie: https://www.tiktok.com/@stasia5326?_t=ZN-8xSFT4Gkghq&_r=1
https://www.instagram.com/stasia_oblicz?igsh=NWUyemR5dGNkZnh4&utm_source=qr
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
trzymaj sie !! mala wplata ale mam nadzieję ze wspólnie sie uda
Iza
Sama nie mam za dużo ale trzymam kciuki
Anonimowy Darczyńca
Dasz radę!