Kochani,Stasiu to mój podopieczny.Trafił do mnie w agonalnym stanie.Leżał w trawie na słońcu,pchły po nim skakały i mnóstwo much nad nim.Ktoś go widział,ktoś o nim wiedział,ale pomocy nie było .Stasiu dał radę,stanął na nogi.Stasiu ma zapalenie w jamnie ustnej.Musi mieć usunięte ząbki a przy jednej narkozie zostanie wykastrowany.Przy takiej ilości zwierząt nie dam rady aby mu pomóc.To koszt 800-1000 zł .Dlatego bardzo proszę Was kochani o pomoc ,aby Stasiu mógł jeść bez bólu.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!