
Został pobity po głowie tak brutalnie, że częściowo wypłynęła mu gałka oczna. Tego nie da się wytłumaczyć przypadkiem ani chorobą. To jest skutek przemocy zadanej przez człowieka.
Ragnar został odebrany z miejsca, w którym razem z ośmioma innymi psami żył w skrajnych warunkach, w brudzie, smrodzie i całkowitym zaniedbaniu.
Wykonane badania potwierdzają, że uszkodzenie oka ma charakter urazowy, wynikający z uderzenia tępokrawędzistym przedmiotem. To oznacza, że ktoś go uderzył z ogromną siłą. Ragnar cierpiał, a nikt mu nie pomógł.
Przed nim bardzo trudna droga. Najprawdopodobniej będzie musiał przejść rezonans magnetyczny głowy, a następnie operację usunięcia częściowo wypłyniętej gałki ocznej. Same te dwa etapy leczenia to koszt sięgający nawet 8 000 zł, a to dopiero początek wydatków związanych z jego ratowaniem.
Nie bez znaczenia jest również to, że właściciel psa poruszał się po posesji z pałą. Wszystko wskazuje na to, że właśnie takim narzędziem Ragnar mógł być bity.
Za takie czyny grozi do 5 lat pozbawienia wolności i zrobimy wszystko, aby sprawcy ponieśli konsekwencje.
Dziś jednak najważniejsze jest to, aby Ragnar miał szansę przeżyć.
Prosimy Was o wsparcie. Każda pomoc ma znaczenie i każda złotówka realnie przybliża go do ratunku. Bez Was nie damy rady.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agnieszka Zych
Mam nadzieję Ragnarku, że wpłynie dużo pieniędzy na uratowanie Twojego oka. Ratujcie proszę DiOZ. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, Agnieszka Zych
Justyna
Dziękuję że jesteście ❤️
Anna Czarniecka
Robicie bardzo dużo dobrego dla skrzywdzonych zwierząt.
Malinka Patelka
Dziękuję że jesteście! ❤️❤️❤️
Wenesa Wiatr
dziękuję za Waszą pomoc! dokładam swoją cegiełkę 🤍