Beatka może umrzeć. Parwowiroza już ją wyniszcza. To nie jest „ryzyko”. To dzieje się teraz.

Wynik testu nie zostawia złudzeń. Skrajna limfopenia oznacza jedno, wirus niszczy jej układ odpornościowy i organizm przestaje się bronić. Do tego silna reakcja zapalna, wysoka gorączka sięgająca 40 stopni, wymioty, napięty, bolesny brzuch.

To stan bezpośredniego zagrożenia życia. A mimo tego Beatka jeszcze merda ogonkiem.
Nie mamy czasu. Została natychmiast odizolowana, jest na intensywnym leczeniu, dostaje leki i płyny. Przy parwowirozie wszystko może się załamać w ciągu kilku godzin. Tu nie ma marginesu błędu.

Beatka trafiła do nas w ostatnim momencie. Została porzucona razem z Piotrusiem w okolicy Sieniawy. Znaleziono je za siatką, przy domu opieki społecznej. Niechciane, chore, pozostawione bez żadnej pomocy. Nikt ich nie zabezpieczył, nikt nie reagował.

Teraz walczymy o jej życie. Ale ta walka kosztuje bardzo dużo. Leczenie parwowirozy to całodobowa opieka, intensywna terapia, leki, badania, hospitalizacja.
Każda wpłata to konkret, kolejne godziny leczenia, kolejne dawki leków, realna walka o jej życie. Nie mamy czasu na odkładanie decyzji.
Pomóżcie nam ją uratować.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Beata Schelver
Duzo zdrowka kochane serduszko ❤️