Ma zaledwie 3 miesiące, a już przeszedł piekło. Trafił do Fundacji z urwaną łapką, w bólu, przerażony, zdezorientowany. Każdy ruch sprawia mu cierpienie, a bez szybkiej reakcji jego życie jest zagrożone.
Najpierw musimy wykonać pilne badania, by ocenić rozległość urazu i stan ogólny. Potem – przygotowanie do operacji i sam zabieg, który uratuje mu życie. Nie mamy czasu do stracenia, bo każdy dzień zwłoki to większe ryzyko infekcji, większy ból i mniejsze szanse na powrót do zdrowia.
Prosimy o pomoc w sfinansowaniu badań, zabiegu, leczenia i opieki pooperacyjnej. Ten maleńki kot nie prosił o cierpienie, ale dziś prosi o jedną rzecz – szansę na życie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Dorota S.
Dla malutkiej Iskierki ❤️
Anna Bulanda
Dziękuję 🙏