
Edit. 21.04.2026 Wyniki badań krwi i spadające krwinki czerwone dają nam jasno do zrozumienia, że mamy do czynienia z poważna chorobą odkleszczową. Babeszjozą. Rozpoczyna się intensywna walka o życie Piotrusia, zanim choroba nie rozwinie się na dobre i nie zacznie siać spustoszenia w jego organizmie.
Piotruś jest pożerany żywcem przez kleszcze. Wychudzony, wystraszony. Pomóż.

Jego ciało było dosłownie oblepione kleszczami. Wbiły się wszędzie. W głowę, w uszy, w całe ciało. To nie były pojedyncze pasożyty. To były całe roje, które wysysały z niego życie.

Nie wiemy jeszcze, jakie spustoszenie zdążyły zrobić.
Piotruś to młody pies, ale jego oczy mówią więcej, niż powinny w tym wieku widzieć. Jest wystraszony, niepewny, jakby każdy ruch człowieka mógł oznaczać coś złego.

Piotruś pilnie potrzebuje diagnostyki. Musimy wykonać badania krwi, testy w kierunku chorób odkleszczowych i natychmiast zabezpieczyć go przed pasożytami. Każdy dzień zwłoki to ryzyko, że jego stan się pogorszy. Koszty pierwszej wizyty to dopiero początek...
Piotruś nie rozumie, co się wydarzyło. Został porzucony razem z Beatką w okolicy Sieniawy. Znaleziono je za siatką, przy domu opieki społecznej. Nikt tam nie chciał ich obecności. Nie dostały pomocy, nie dostały schronienia. Zostały same.
Prosimy o wsparcie leczenia Piotrusia. Bez tego nie damy rady mu pomóc.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!