Przemek Ledzian
🚨 BŁAGAM, PRZECZYTAJCIE – TO WALKA O MOJE ŻYCIE! 🚨
Moje ciało jest wyniszczane przez 30 chorób przewlekłych i genetyczne wyroki, które nie dają mi ani chwili wytchnienia. Dzisiejsza noc była kolejną, w której ból wygrał ze snem, a moje wyczerpane ciało odmawia posłuszeństwa. Nie proszę o wiele proszę o szansę na przetrwanie kolejnego dnia bez rozdzierającego cierpienia.
To zdjęcie powstało dzisiaj i pokazuje prawdę, której nie da się ukryć 💔. Za mną kolejna fatalna noc, podczas której ból nie pozwolił mi nawet na chwilę spokojnego snu. Dzień wygląda niestety identycznie, a każda godzina jest dla mnie ogromnym wyzwaniem 😰.
Moje ciało to w tej chwili pole bitwy, na którym ściera się aż 30 przewlekłych chorób, a każda kolejna godzina to brutalna walka o przetrwanie 🧬. Moje cierpienie wynika z konkretnych, niszczycielskich zmian w moim DNA:
Uszkodzony wariant genu TUBB3 – odpowiada za wady strukturalne mózgu i dysplazję kory mózgowej, prowadząc do całkowitego rozregulowania układu nerwowego i generowania potwornego bólu neurogennego 💥.
Mutacja genu GBA (Choroba Gauchera) – powoduje odkładanie się toksycznych substancji w komórkach, co bezlitośnie niszczy mój układ kostny i narządy wewnętrzne 🦴.
Wrodzone zwłóknienie mięśni zewnątrz gałkowych (typ 3A) – powoduje, że moje mięśnie sztywnieją i tracą elastyczność, przez co każdy ruch sprawia mi niewyobrażalny ból ⛓️.
To nie są tylko diagnozy na papierze – to codzienna, fizyczna agonia 🆘. Przez lata przerabiałem już chyba wszystkie możliwe drogi ratunku: Tramadol, Buprenorfina, Tryptany, Gabapentynoidy... Wszystkie te leki zawiodły, nie przynosząc ulgi w moim cierpieniu. Teraz moją jedyną, desperacką deską ratunku jest Metadon. To potężny opioid, który jest moim ostatnim pancerzem i jedyną barierą oddzielającą mnie od totalnego upadku 💊. Koszty leczenia są jednak druzgocące, a ostatni rachunek za leki ratujące życie przekroczył 3000 złotych! 💸
Czuję się skrajnie wyczerpany, a mój organizm po prostu odmawia posłuszeństwa. Dlatego z całego serca proszę Was o pomoc, bo bez Waszego wsparcia tracę szansę na dalszą walkę o życie 🙏.
Każda złotówka, którą wpłacacie, to dla mnie szansa na kolejny dzień bez tak potwornego bólu. Dziękuję Wam z całego serca za wszystko, co do tej pory zrobiliście, bo to dzięki Wam wciąż tu jestem. Nie zostawiajcie mnie teraz, gdy tak bardzo potrzebuję Waszej dłoni, by nie utonąć w tym bólu. Dziękuję, że jesteście przy mnie w tej walce. ❤️
Przemek.




Moje zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia z przychodni w której się leczę że wymagam opieki lekarzy specjalistów , przyjmowania na stałe leków oraz opieki i pomocy drugiej osoby ! ! Z dnia 27.05.2024 roku -

2 wynik 










Elżbieta
Przemku, mam Cię w pamięci modlitewnej
Paweł
Trzymaj się i dużo zdrowia.
Przemek Ledzian - Organizator zbiórki
Wielkie dzięki Paweł z całego serca za wsparcie <3
Magdalena
Walcz Przemku!
Przemek Ledzian - Organizator zbiórki
Wielkie dzięki Madziu z całego serca za wsparcie !
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się i nie poddawaj Przyjdzie dla Ciebie również szansa na normalność
Przemek Ledzian - Organizator zbiórki
Wielkie dzięki z całego serca za wsparcie Ewo :)
Anonimowy Darczyńca
Wierzę Przemku że dasz radę i nadejdzie taki dzień że nie będzie bólu . Tego Ci życzę .
Przemek Ledzian - Organizator zbiórki
Wielkie dzięki Małgosiu z całego serca za wsparcie :)