Beata Szulik
Kochani jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim osobą , które wsparły moją zbiórkę.Kwota , która uzbierała się na moim koncie pokryła moje nieustanne leczenie.Dziękuję również za wszystkie słowa z serca płynące.

Razem dla naszej ukochanej nauczycielki Beatki Szulik
Pani Beata uczy niemieckiego w Zespole Szkół Nr 6 w Jastrzębiu-Zdroju. Jest wspaniałym, ciepłym i niezwykle skromnym człowiekiem. Wyrozumiałym dla uczniów i niesamowitym nauczycielem. Za jej zgodą publikujemy jej historię.
Przeczytajcie proszę i pomóżcie nam i rodzinie w walce o każdy dzień jej życia.
Pani Beata Szulik ma 42 lata. Choć ciężko dzielić się jej osobistymi sprawami, życie napisało dla niej okropny scenariusz. Jej życie to ciągła walka.
Przez dziewięć miesięcy ciąży walczyła o życie swojego syna, lekarze zalecali usunąć ciążę ze względu na ogromny mięśniak w drogach rodnych. Nie pozwoliła na to, urodziła zdrowego i najcudowniejszego syna na świecie. 

Niestety los nie pozwolił jej długo się cieszyć spokojnym macierzyństwem. Kiedy syn miał 9 miesięcy postawiono jej diagnozę: dowiedziała się że ma raka jelit i wątroby. Dawano jej trzy tygodnie życia. Świat się dla niej załamał. Kiedy wylała już wszystkie łzy jakie miała, postanowiła, że nie podda się bez walki. Przeszła dwie operacje pierwszą w lipcu 2017, a drugą, za którą sama zapłaciła (liczył się dla niej czas) w czerwcu 2018, 11 miesięcy chemioterapii. To wszystko nie przyniosło efektów, rak rozprzestrzeniał się dalej. W Polsce już nic dla niej nie można było zrobić. Udało się Pani Beacie odnaleźć klinikę za granicą, która podjęła się immunoterapii nowotworowej i dała nadzieję na życie. Koszt leczenia to 10000 miesięcznie. Pani Beata walczy o każdy dzień życia dla jej kochanego syna i męża. Każdy dzień to dla niej dar od losu, pomóżcie jej proszę cieszyć się byciem mamą dla syna, o którego tak walczyła.
W szkole organizujemy koncerty charytatywne i różne zbiórki ale sami nie jesteśmy w stanie jej pomóc. Liczy się każda złotówka. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrego serca, wszystkich nauczycieli, rodziców, uczniów, absolwentów o wsparcie naszej zbiórki.
Wierzymy, że z pomocą dobrych ludzi to się uda!
Społeczność Sobieskiego
Kochani jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim osobą , które wsparły moją zbiórkę.Kwota , która uzbierała się na moim koncie pokryła moje nieustanne leczenie.Dziękuję również za wszystkie słowa z serca płynące.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest obecnie możliwa.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Torsten Leinbach
Alles Gute weiterhin für dich, Wojczek und dem kleinen Kaspar und viel Kraft und Durchhaltevermögen! Liebe Grüße
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia, dużo sił do walki o zdrowie.
Torsten Leinbach
Weiterhin alles gute im Kampf gegen den verdammten Krebs! Auch noch viele liebe Grüße an den kleinen Kaspar und deinen Ehemann Wojczek! Wir glauben fest an euch alle und sind immer bei euch!
Fam.Leinbach
Wir drücken weiter hin die Daumen
Beata Szulik - Organizator zbiórki
Vielen Dank!!!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia ❤️
Beata Szulik - Organizator zbiórki
Dziękuję Basiu!!!