Zygmunt Wiesław Choma
Kolejny etap budowy za nami, udało się zalać strop.To wszystko dokonaliśmy tylko dzięki Waszemu wsparciu.Nie potrafimy słowami wyrazić naszej wdzięczności.Tyle wspaniałych osób okazało serca i po po pomoc.Bez Was nie mielibyśmy możliwości zapewnić dzieciom domu,który utraciły.Przed nami jeszcze ogrom pracy i kosztów,ale dajecie nam siłę i nadzieję na normalne życie, które runęło w jednej chwili.Zmieniło się wszystko, najbardziej ucierpiały dzieci i to dla nich robimy wszystko,żeby zapewnić im utracone poczucie bezpieczeństwa.Każdemu z osobna jeszcze raz dziękujemy za okazaną nam pomóc i serce.Bez Was nie wiemy co było by z nami dalej.Ibtu nie chodzi o budynek,tylko o całe życie i przyszłość dzieci.Żeby mogły żyć normalnie,przestać bać się jutra.My robimy wszystko co w naszej mocy,lecz to wszystko jest mało.Budowa od fundamentów wykonywana samemu,praca, wszystkie inne obowiązki.Czasem już brakuje siły żeby otworzyć oczy,ruszyć ręką.Ale wstajemy i idziemy dalej,dla dzieci i dzięki Wam,bo dajecie nam siłę Za wszystko z całego serca dziękujemy, wierzymy że Dobro do Was wróci ♥️
Jadwiga Zygmunt
Miałam pożar dachu też w 2024r.,i dzięki darczyńcom udało się naprawić dach.Wam też się uda.Ludzie mają wielkie serca❤️❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Życzę szybkiego powrotu do domu
Anonimowy Darczyńca
Mam nadzieję, że już niebawem będziecie cieszyć się swoim domem.
Anonimowy Darczyńca
Życzę dużo cierpliwości, a wszystko się poukłada. Będzie dom i spokój. Najważniejsze, że jesteście razem.
Anonimowy Darczyńca
Trzymamy kciuki!