
Diego… nasz mały wojownik 💔
Kotek z Sycewic, który zaplątał się w siatkę od bramki i walczył o życie z całych sił, jest już w szpitalu – w Przychodni Weterynaryjnej Psi Klak.
Dostał imię Diego… bo tak jak jego imiennik Maradona , walczy do końca ⚽🐾
Jego stan nadal jest poważny 😭💔
Tylne łapki są mocno obrzęknięte – to efekt długotrwałego ucisku siatki, który mógł zaburzyć krążenie i doprowadzić do silnego stanu zapalnego.
Diego ma wysoką temperaturę, co wskazuje, że organizm walczy – możliwa infekcja, stan zapalny tkanek, a nawet ryzyko powikłań ogólnoustrojowych.
Lekarze działają intensywnie:
– wykonywane są badania krwi, by ocenić jego stan wewnętrzny
– podawane są leki przeciwzapalne i przeciwbólowe
– otrzymuje kroplówki, by nawodnić organizm i wspomóc regenerację
– wszystko po to, żeby opanować stan zapalny i dać mu szansę na powrót do zdrowia
To kot wolnożyjący, niekastrowany… kolejny, który żył gdzieś obok nas, niewidzialny – aż do momentu, gdy przyszło cierpienie.
A mimo tego wszystkiego… on ma w sobie tyle życia.
Tyle cichej, kociej nadziei 💔
Patrzy tymi oczami, jakby mówił: „chcę żyć…”
Kochani… gdyby nie szybka reakcja mieszkańców i nasza wspólna pomoc — Diego nie przeżyłby.
To pewne.
Teraz wszystko zależy od dalszego leczenia… a ono niestety kosztuje.
Diagnostyka, hospitalizacja, leki, opieka — to są realne, wysokie koszty, których sami nie udźwigniemy.
Dlatego błagamy… pomóżcie nam zawalczyć o Diego 🙏
Każda złotówka to dla niego kolejna szansa.
Każde udostępnienie to krok bliżej do ratunku.
Nie pozwólmy, żeby przeszedł przez to wszystko… na darmo.
On już zrobił wszystko, co mógł. Teraz nasza kolej. 🐾💛
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!