
Rudzik to kot jakich wiele, bezdomny, wolonożyjący. Tak żył i tak pewnie by umarł gdyby nie dobre osoby, które nie zostawiły go cierpiącego na jednym z radomskich osiedli. Kotek trafił do lecznicy weterynaryjnej, gdzie został otoczony opieką. Okazało się, że Rudzik ma chore nerki. Po kilku tygodniach w lecznicy udało się ustabilizować jego stan. Kot zaczął jeść i normalnie funkcjonować. Prosimy o pomoc w opłaceniu faktury, żebyśmy nadal mogli pomagać bezdomnym kotom.








Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!