
Witam serdecznie. Mam na imię Dawid mieszkam w małej miejscowości pod Jarocinem w Wielkopolsce. Jestem osobą po długoletniej chorobie nerek, dializy i przeszczepie pomieszały mi w życiu gdy myslać ze bedzie dobrze leki wywołały postępujące schorzenie martwicy kości bioder i nóg. Zbieram dla swojego syna 9 Rysia, a konkretniej na walkę o niego gdyż nadal żona utrudnia kontakty. Niestety nie stać mnie na adwokata mając 1280zł renty socjalnej( żona pracowała ja zajmowałem sie synem i domem do 1.05.2025r). Cały czas poszukuje pracy niestety żaden adwokat nie chce wspolpracować bez chociaż pierwszej wplaty tj 1500zł. Syn znaczy dla mnie na prawde wiele tak jak ja dla niego i zrobił bym wszystko aby być z nim na normalnych zasad stąd też moja prośba. Chciał bym uzyskać opiekę na przemienną niestety w tej sytuacji prawdopodobnie będę sie z nim widział raz na dwa tygodnie po 2 godziny w obecności kogoś( żona ma adwokata, miała juz zresztą gdy mi mówiła że kocha jeszcze rankiem 1 mają. Każda pomoc w mojej sytuacji znaczy dla mnie wszystko bo dalej zrobie wszystko by zapłacić chodzi tylko o pierwszą wpłatę nie chce nic z tego dla siebie radzę sobie jakoś żyje tylko chciał bym wiedzieć sie z synem
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!