Apel do internautów!!!
Ratujmy wspólnie bezradną, niewidomą istotkę ocaloną z ukraińskiego piekła, z terenu działań wojennych. Nie pozwólmy jej umrzeć na polskiej ziemi. Sunia nie miała tam żadnych szans na dalsze przeżycie. Umierałaby w okropnych męczarniach, bo ma chora trzustkę, która powoduje silne bole. Podczas paroksyzmu bólu dochodziło do paraliżu całego ciała, jak również z powodu inwazji pasożytów wewnętrznych, bo jest bardzo zarobaczona. Dodatkowo przyjechała z dziura w pustym oczodole, teraz zaleczonym.
U nas w Polsce, została poddana natychmiastowej hospitalizacji i diagnostyce.
ZEBRANE pieniądze zostały wpłacone na konto Lecznicy pokrywając część kosztów tej hospitalizacji.
Okazało się, ze brak obydwu oczek to najmniejszy problem, ma uszkodzona trzustkę i chore nerki.
Doszedł problem z jelitami /biegunki, wymioty/ i chora tarczyca. Po powtórzonej analizie krwi będzie leczona w kierunku niedoczynności. W lewym uchu drożdżyca .Robiona cytologia dostaje Aphtin, MalAcetic Aural dousznie
Silnie zarobaczona, co powoduje również dyskomfort w jelitach.
Ma połamane i pokruszone ząbki. Weterynarz stwierdził, ze takie ubytki powstaje po gryzieniu kamieni, gruzu. Być może robiła to z bólu.
Ma kompleks długotrwałego wirowania, czyli kręcenia się w kolko (robią to psy po przeżytych traumach), wiec potrzebna będzie również pomoc behawiorysty.
W tej chwili ma aplikowane podczas kroplówek, silne leki narkotyczne na bazie morfiny, które w jak najmniejszym stopniu mają odciążać nerki.
Sunia jest chora dożywotnio. Wymaga do końca życia nisko tłuszczowej, trzustkowej diety – koszt ok 500 zł miesięcznie.
Musi dostawać enzymy trzustkowe - koszt 180 zł miesięcznie.
Po doprowadzeniu suniu do lepszego stanu należy usunąć resztki ząbków – koszt do 1000 zł.
Trzeba zrobić kolejne badania analityczne krwi, moczu, USG jamy brzusznej, wdrożyć leczenie nerek.
W dalszej kolejności sterylizacja.
Koszty leczenia powalają z nóg.
Jedna wizyta 160zl.
4 dni hospitalizacji 05.09.22 – 08.09.22 – koszt 623 zł, to zaledwie początek, a Sunia musi być leczona bezterminowo.
Ceny usług weterynaryjnych obecnie, przekraczają możliwości zwykłego człowieka ale mimo to będę walczyć o jej życie i bardzo proszę Państwa o włączenie się do tej walki.
AKTUALIZACJA
Jesteśmy po konsultacji z behawiorystą. Teraz niezbędna jest ocena neurologiczna i wykonanie rezonansu magnetycznego, żeby wyeliminować czynniki urazowe mózgu i wdrożyć niezbędne leczenie. Niestety w Kielcach i okolicach nie ma neurologii dla zwierząt. Pozostaje Wrocław, Warszawa, Kraków.
Koszt rezonansu to kwota powyżej 1000 zł + wizyta + dojazdy.
Na pierwszym miejscu polecany jest Wrocław, że względu na fachowość neurologiczną dr Wrzoska i dr Niedzielskiego.
Każda nawet najmniejsza pomoc jest bezcenna, a pozostanie satysfakcja zrobienia czegoś dobrego dla innego życia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!