Elżbieta Gaworska
Nasz Wojownik po kilku godzinach wrócił z tarczą 🤺
Teraz czas na rekonwalescencję 🍀
Jesteście niesamowici i skuteczni 100/100!!!! Dziękuję w imieniu Jacka i swoim❤️
Nazywam się Jacek Gaworski,
Byłem, jestem i do ostatniego tchu będę sportowcem, który nigdy się nie poddaje. Sport nauczył mnie walki z przeciwnościami i dążenia do zwycięstwa, niezależnie od okoliczności.
Dzisiaj jednak stoję przed największym wyzwaniem mojego życia– walką o każdą sekundę mojego istnienia.
Od 2022 roku walczę z czerniakiem błon śluzowych z rozsiewem do kości –jednym z najbardziej złośliwych nowotworów. Choroba ta odebrała mi wzrok w prawym oku, a przez trzy wznowy miejscowe przeszedłem trzy radykalne operacje otolaryngologiczne. Utraciłem część kości twarzoczaszki, smak i węch. Moje życie, które kiedyś było pełne aktywności i pasji, zamieniło się w ciągłą walkę o przetrwanie z niewyobrażalnym bólem wyżeranych przez raka kości.
Niestety kilka dni temu dostałem odmowę leczenia w ramach NFZ, pomimo tego, że na mój koszt 4900 euro, szwajcarska klinika onkologiczna przeprowadziła szeroki panel badań molekularnych i genetycznych na wycinku mojego raka, w celu doboru leków mogących skutecznie zadziałać i przedłużyć mi życie. Otrzymany24-stronicowy raport wskazał, że potrzebuję specjalistycznej terapii, zwanej „dubletem” leków. Niestety po odmowie refundacji leczenia, jedyną i ostatnią szansą na wydarcie śmierci czasu życia jest terapia rekomendowana w raporcie w tej sytuacji 100% odpłatna. Zwróciłem się z prośbą do kliniki, która wykonała badania o pomoc w znalezieniu ośrodka, który podjąłby się leczenia mnie i znaleźli w Szczecinie. Koszt jednego miesiąca tej życiodajnej terapii to 15 600 zł, nie licząc dojazdów i pobytu. To dużo, ale jest to moja ostatnia i jedyna szansa na dodatkowe chwile życia, które mogę jeszcze wydrzeć śmierci. Onkolog mówi, że muszę rozpocząć terapię natychmiast, póki mój stan na to pozwala, za chwilę będzie za późno…
Zwracam się do Was, z prośbą o pomoc w zgromadzeniu środków na leczenie, które jest całkowicie nieosiągalne bez Waszej pomocy.
Moją historię możesz poznać na stronie jacekgaworski.pl
Nasz Wojownik po kilku godzinach wrócił z tarczą 🤺
Teraz czas na rekonwalescencję 🍀
Jesteście niesamowici i skuteczni 100/100!!!! Dziękuję w imieniu Jacka i swoim❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Organizator zbiórki
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.
Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.
Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.
Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.
W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).
W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.
Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.
Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.
Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.
Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 3 dni robocze. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.
Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:
Artur
Dopóki walczycie jesteście Zwycięzcami ✌️❤️
Ewa Pokusinska-Martowicz
Uważam, że jesteście jako małżeństwo kandydatami na świętych. Wasza wspólna walka z chorobą i przeciwnościami losu zasługuje na szczegolny podziw i szacunek. Możecie być przykładem co to znaczy być ze sobą na dobre i na złe. Przysięga małżeńska w waszym wypadku jest wzorcowo realizowana. Życzę Wam dużo wiary, nadziei i miłości, by dobremu Bogu i ludziom dziękować za każdy dzień życia. Pozdrawiam zarówno Jacka, jak i jego niezłomną żonę Elę😇😇
Zosia
Powodzenia!
Gośka
Podziwiam Pana wolę walki i nastawienie. Jestem także pełna podziwu dla podejścia Pańskiej rodziny do całej sytuacji. Jedno i drugie wcale nie jest takie oczywiste. Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo siły
Anonimowy Darczyńca
Dopóki walczysz jesteś Zwycięzcą ✌️