Paweł Śmiech
Krótka aktualizacja:
Dzisiaj odebrałem używaną deskorolkę elektryczną, z której wykorzystam jeden z silników do napędu roweru. W weekend pewnie zabiorę się za rozkręcanie ustrojstwa żeby mniej więcej przemyśleć jak go w rowerze zainstalować.
Na razie tyle na dziś.
PS. Od czasu gdy obwieściłem, że zbiórka zakończyła się bezpardonowym zwycięstwem Darczyńcy nie dali jednak za wygraną i dalej wpłacają pieniądze. Cześć i chwała wszystkim za to, ale już się nie rozpędzajcie, powinno wystarczyć to co uzbierane :) Chyba, że pani Lena zażyczy sobie złoty dzwonek...
PPS. Gmail wrzuca do OFERT powiadomienia o aktualizacjach zbiórki.