Kiedy dowiedziałam się, że będę mamą wyobrażałam sobie swoje dziecko i jak to będzie, kiedy pojawi się na świecie. Snułam wspólne plany nie sądziłam, że będzie zupełnie inaczej, trudniej, że Anastazja urodzi się chora...
Jestem pesymistką, najczęściej widzę negatywne aspekty rzeczywistości i tworze czarne scenariusze. Zawsze najbardziej bałam się chorób, a w szczególności obawiałam się, że przytrafią się moim dzieciom.To paradoks... na jednym z badań lekarza zaniepokoił się serduszkiem mojej córki. Bardzo się bałam wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to tylko jeden z wielu problemów. Anastazja przestała przybierać na wadze, podejrzewano hipotrofię (zbyt mała masa ciała w stosunku do wieku ciąży) Nie wiedziałam co się dzieje, nie rozumiałam tego, lekarz słowem nie wspomniał, że są to wady współwystępujące, że urodzę dziecko z zespołem downa.
Skierowano mnie do szpitala Bielańskiego do Warszawy , gdzie miałam przejść specjalistyczne i dokładniejsze badania. Stwierdzono kardiomegalie z zwiększona grubością mięśnia sercowego, dysplastyczną zastawkę trójdzielną i hipotrofię z centralizacja krążenia.Niestety musiałam już zostać w szpitalu w Warszawie daleko od domu , od rodziny i przepełniona strachem o moje dziecko. Po dwóch tygodniach pobytu w szpitalu w stresie i niewiedzy co tak naprawdę nas czeka. Przyszła na świat przez cc Anastazja z wagą 1880 gram i 47 cm... była taka malutka. Nigdy wcześniej nie widziałam kogoś takich rozmiarów, byłam przerażona a jednocześnie szczęśliwa że płacze, że się rusza że żyje. Oczywiście po chwili została zabrana do inkubatora i podłączona to kabelków, które kontrolowały jej saturacje. Podejrzenie wady serca, problemy ze spadkami saturacji to wszystko mnie niepokoiło, ale w głębi duszy czułam, że to jeszcze nie wszystko, że lekarze mnie unikają czekają na jakieś wyniki badań. Słyszałam: to nie jest zdrowe dziecko co doprowadzało mnie do paniki. Po paru dniach Pani doktor zaprosiła mnie do gabinetu usłyszałam: Pani dziecko ma zespół downa. Zalałam się łzami to był dla mnie szok, czułam żal, rozgoryczenie, rozpacz. Myślałam, że nie czeka mnie w życiu już nic dobrego. Zadawałam sobie pytania.. Jakie będzie moje dziecko? Czy będzie cierpieć? Czy kiedykolwiek będzie samodzielna? Czy damy sobie radę? Inność budzi strach. Znamy zespół Downa z filmów, opowiadań ile z nas ma okazje poznać osobiście taką osobę?
Dzisiaj patrze na Anastazje inaczej. Wiem, że bycie jej mama to najważniejsza i najcudowniejsza rola jaką mam do odegrania w życiu. Na początku było ciężko, uczyłam się być rodzicem dziecka z zespołem downa. Przez tą chorobę życie mojej córki jest pełne lekarzy, ośrodków terapii, logopedów, rehabilitantów. Teraz Anastazja ma 5 lat, jesteśmy dumni, że chodzi, ma jednak problem z równowagą, koordynacją ruchów, często się przewraca. Ma od urodzenia niedoczynność tarczycy i wadę wzroku. Rozumie co mówimy do niej, ale sama mówi słabo. Wymaga systematycznych ćwiczeń z logopedą, bo inaczej się z nikim nie porozumie. Chcemy z mężem zrobić wszystko żeby Nastka była jak najbardziej samodzielna i sprawna. Najważniejsze żeby nauczyła się mówić i była sprawniejsza fizycznie. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy jak kosztowne jest mieć niepełnosprawne dziecko. Wszystko co zdrowym dzieciom przychodzi łatwo ona musi na to ciężko pracować przy pomocy terapeutów. Rehabilitanci, logopedzi, turnusy za wszystko trzeba zapłacić.
Anastazja jest dla nas wspaniała, idealna, bez wad, kochamy ją najbardziej na świecie. Prosimy o pomoc by mogła funkcjonować jak zdrowe dzieci. Mamy nadzieje, że kiedyś podziękuje wam za to sama!
Organizator zbiórki
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.
Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.
Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.
Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.
W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).
W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.
Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.
Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.
Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.
Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 3 dni robocze. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.
Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej: