Aleksandra Salbert Binias
Witam i serdecznie dziękuję za każdą, nawet drobną wpłatę. Mirella została odwieziona karetką do domu i na ten moment podejmujemy wszelkie próby by z niego wyszła. Sprawa ma już charakter medialny więc liczymy, że nie potrwa to długo. Robimy wszystko by zapewnić jej rehabilitację i kontakt z ludźmi, bo pozostanie nadal w jednym miejscu zagraża trwałym kalectwem. Prawdopodobnie szpital wystawi rachunek, bo Mirella nie ma nawet ubezpieczenia zdrowotnego. Pokryjemy go również ze środków uzyskanych ze Zbiórki.








Agness
Mirello, czeka Cię długa droga powrotu do normalności, ale z takimi przyjaciółkami i wsparciem wielu obcych ludzi, odzyskasz siebie i poznasz, co to szczęście, wolność, spokój. Życzę Ci tego z całego serca.
Marta Krawczyk-Grillon
♥︎
Ewa Hennig
Ciesze sie ze sa Panie, ktore zechcialy zajac sie Mirella. Zycze wytrzymałości i wierze w szczesliwe zakonczenie.
Magdalena
Powodzenia na nowej drodze życia!
Anna
Lepszego jutra życzę Mirellko