Pan Szczepan od 11 lat dokarmia i ratuje koty wolno żyjące / bezdomne w okolicy Lisiej Góry oraz działek przy ulicy Leśnej w Rzeszowie. Poprzednio gdy mieszkał w Łodzi przez 10 lat dokarmiał tam koty przebywające na ogródkach działkowych. Gdy koty wymagają leczenia Pan Szczepan zabiera je do weterynarza i przygarnia do swojego mieszkania. W ten sposób już 11 kotów z ogródków działkowych trafiło pod jego dach. Wszystkie koty są wykastrowane / wysterylizowane. Utrzymanie takiej gromadki i jednoczesne dokarmianie 13 kotów wolno żyjących / bezdomnych generuje ogromne koszty - brakuje środków na profilaktykę.
Pan Szczepan ze względu na pogarszający się stan zdrowia pragnie znaleźć dobre domy dla swoich najmłodszych kotów. Przed próbą znalezienia nowych domów chcielibyśmy je odrobaczyć i dwukrotnie zaszczepić przeciwko chorobom wirusowym, żeby trafiły do nowych domów z książeczkami zdrowia. Tak więc zebrane pieniądze chcemy przeznaczyć na podstawową profilaktykę kotów.
Serdecznie dziękuję za każdą nawet najmniejszą wpłatę!
Jesteście niesamowici ❤️! Ponieważ zbiórka idzie "jak burza" pozwoliłam sobie zwiększyć ją o kwotę na leczenie najstarszej około 9 letniej niewidomej kotki Pana Szczepana, która ostatnio podupadła na zdrowiu.
Zbiórka założona za zgodą Pana Szczepana.
Aktualizaacja:
24.06. - pierwsza wizyta domowa Pani weterynarz - 9 kotów dostało preparat zwalczający świerzb w uszkach / odrobaczający, 1 kot dostał tabletkę na odrobaczenie, pobrano krew najstarszej niewidomej kotce w celu wykonania pełnego panelu badań niezbędnego do jej dalszej diagnozy. Wszystkie koty dostały swoje książeczki zdrowia.
25.06 - otrzymaliśmy wyniki badań - 9 letnia niewidoma kocica ma dobre wyniki morfologii i parametry wątrobowe, ale niestety podwyższone parametry nerkowe oraz cholesterol - konieczne jest wprowadzenie weterynaryjnej karmy dla kotów z chorymi nerkami.
27.06 - koty przestały się drapać po uszach i potrząsać głowami - preparat zadziałał błyskawicznie.
30.06 - druga wizyta Pani Weterynarz - przeprowadzono czyszczenie uszu oraz pierwsze szczepienie przeciwko chorobom wirusowym. Dostarczyłam pierwszy pakiet próbny karmy dla kocicy z chorymi nerkami. Niestety zakupione karmy jej nie smakują...
Druga dawka szczepienia jest zaplanowana na za około 4 tygodnie.
W drugim tygodniu lipca 9 letnia kotka Mruczka kilkukrotnie była u weterynarza - miała wykonane USG, podawane kroplówki - niestety nie zauważyliśmy poprawy jej stanu zdrowia. Powtórzono badanie krwi - parametry nerkowe pogorszyły się jeszcze bardziej. Dostarczyłam kilka innych saszetek "nerkowych" mając nadzieję, że coś jej posmakuje. Niestety dalej nie chciała jeść.
23.07 Dotarły Drinki Renal i pasta dla chorej kotki - tym razem posmakowało.
27.07 Wizyta u Pani Doktor z chorą kotką Mruczką.
06.08 Wszystkie koty z wyjątkiem chorej Mruczki zostały zaszczepione drugą dawką szczepionki przeciwko chorobom wirusowym. Mają już pełną profilaktykę. Zbieramy środki na suplementy oraz specjalistyczną karmę dla chorej Mruczki.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!