
Witam pierwszy raz jestem w ciężkiej sytuacji,mam troje dzieci i mieszkam z partnerem najmłodszego synka.w chwili obecnej czekam na miejsce w żłobku abym mogła podjąć pracę zarobkową ,partner pracuje dorywczo .dodatkowo w grudniu okazało się że mam podejrzenie Hashimoto i nadczynność tarczycy,(posiadam potwierdzenie z usg tarczycy).dziś zadzwonił telefon ,bo syn najstarszy od 9stycznia tego roku przebywa w Młodzieżowym ośrodku wychowawczym w Wałbrzychu,syn bardzo by chciał przyjechac od 5 do 11kwietnia i tak właśnie proszę państwa o mała cegiełkę dorzucenia abym mogła jechać z córką i synkiem po starszego syna ,na pewno będę musiała wyjechać z Szczecina dzień wcześniej i zanocować w jakimś mieście ,bo synek najmłodszy nie wytrzyma tyle godzin jazdy pociągiem z czym też wiaze się dodatkowo na wynajęcie na jedną noc jakiegoś pokoju..bardzo proszę -Bóg zapłać wam wszystkim.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!