
Sabinka (nowe imię E.T.) walczy o pełne zdrowie – pomóż nam opłacić jej leczenie ❤️
To koteczka znaleziona przez ludzi sama w ogrodzie, matki nie było. Postanowiliśmy pomóc.
Sabinka ma już swój kochający dom w Krakowie i nie jest sama w tej walce. Niestety, od jakiegoś czasu przechodzi bardzo trudne chwile i musiała walczyć o życie.

Stan Sabinki był bardzo poważny. Przez wiele dni nie mogła się wypróżnić, a zalegające masy kałowe zaczęły cofać się w jelitach, bezpośrednio zagrażając jej życiu. Wszystko wskazuje na to, że od dłuższego czasu żyła w ogromnym bólu – świadczyły o tym także jej niechęć do ruchu i charakterystyczny sposób chodzenia.
Koteczka wymagała długiej hospitalizacji. Przeszła około 10 lewatyw, które początkowo nie przynosiły żadnego efektu. Kał był tak suchy i zbity, że lekarze musieli mechanicznie go rozbijać i usuwać. W pewnym momencie rozważano nawet zabieg chirurgiczny, ponieważ istniało ryzyko, że jelita nie podejmą prawidłowej pracy. Wykonano również liczne badania, w tym zdjęcia RTG, oraz wdrożono intensywne leczenie farmakologiczne.


Na szczęście pojawiła się iskierka nadziei. Po wdrożeniu leczenia laktulozą Sabinka samodzielnie zrobiła dwie kupki. 5 sierpnia ponownie udało jej się wypróżnić bez pomocy lekarzy, co daje nadzieję, że jelita zaczynają pracować prawidłowo. Nadal otrzymuje laktulozę i Espumisan, a my z ogromnym optymizmem obserwujemy każdy kolejny dzień. Wcześniej lekarze podejrzewali nawet niesprawność okrężnicy.
Prawdopodobną przyczyną tak dramatycznego stanu była sucha karma, której Sabinka nie była w stanie prawidłowo gryźć z powodu poważnej wady zgryzu. Dodatkowo zjedzenie kawałka kiełbasy mogło jeszcze bardziej obciążyć jej układ pokarmowy.
Problemy ze zgryzem są bardzo poważne – podczas gryzienia dolne kły wbijają się w podniebienie, powodując ból i utrudniając prawidłowe rozdrabnianie pokarmu. Oprócz tego Sabinka ma również problemy z chodzeniem, które wymagają dalszej diagnostyki i leczenia.
Koszty leczenia są i będą duże - sama ostatnia hospitalizacja wyniosła 2038 zł (czekamy na fakturę), nie licząc wcześniejszych wizyt, badań i leczenia m.in. 706zł, 119zł,



Każda wpłata pomaga nam pokryć koszty leczenia i daje Sabince szansę na życie bez bólu. Dziękujemy wszystkim, którzy trzymają za nią kciuki i wspierają ją w tej walce. Dzięki Wam ta mała wojowniczka może spokojnie wracać do zdrowia u boku swojej nowej rodziny.
Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, udostępnienie zbiórki i dobre słowo. Razem możemy sprawić, że Sabinka będzie miała przed sobą długie, szczęśliwe i – przede wszystkim – zdrowe życie. ❤️









Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!