KOTYlion z miłości do kotów
Mała Samirka w ostatnim czasie temu przeszła badanie TK a następnie zabieg usunięcia polipa z jamy nosowo-gardłowej. Wydawało się, że najgorsze jest już za nią. Koteczka zaczęła swobodniej oddychać, lepiej jeść i z dnia na dzień stawała się coraz bardziej aktywna.
Niestety nasza radość nie trwała długo.
Tymczasową opiekunkę zaniepokoiło częste potrząsanie główką i uporczywe drapanie ucha. Nie zwlekając, udała się z Samirką do specjalisty. To, co odkryto podczas badania, było dla wszystkich ogromnym ciosem...
Okazało się, że znaczny fragment polipa, którego nie dało się usunąć przez jamę ustną pozostał w kanale słuchowym. Samirkę czekała kolejna operacja – tym razem bardzo poważna. Konieczne było wykonanie osteotomii puszki bębenkowej.
Podczas zabiegu otwarto przestrzeń ucha środkowego, usunięto pozostałości polipa oraz ogromne ilości gęstej, ropnej wydzieliny zalegającej wewnątrz. Trudno nawet wyobrazić sobie, jak wielki ból musiała znosić ta maleńka koteczka każdego dnia. A mimo to pozostawała dzielna, pogodna i spragniona kontaktu z człowiekiem.
Dziś Samirka dochodzi do siebie pod czujnym okiem swojej tymczasowej opiekunki. Otrzymuje liczne leki, które mają pomóc jej wrócić do zdrowia. My natomiast zostaliśmy z ogromnym rachunkiem za diagnostykę i kolejną, wielogodzinną, skomplikowaną operację.
Z całego serca wierzymy, że rekonwalescencja przebiegnie bez komplikacji i że ten maleńki okruszek, który w swoim krótkim życiu wycierpiał już tak wiele, wreszcie będzie mógł poznać, czym jest prawdziwe, beztroskie kocie dzieciństwo.
Bardzo prosimy o dobre myśli dla naszej dzielnej wojowniczki oraz o wsparcie jej zbiórki ❤️







Kasia Cze
Ośmiorniczka na szydełku
Anonimowy Darczyńca
Będzie dobrze! Trzymaj się malutka !
Karolina
Malutka dasz radę! ❤️