KOTYlion z miłości do kotów
Malutka Samirka była już o krok od nowego życia. Powoli pakowała swoje zabawki, szykowała się do podróży i do domu, który – wierzyliśmy – już gdzieś na nią czeka. Niestety to jeszcze nie ten moment...
Odkąd Samirka trafiła pod naszą opiekę, miała furczenie i chrapanie w nosku. Objawy były wyciszane lekami, dlatego mieliśmy nadzieję, że to nic bardzo poważnego. Przygotowując ją do szczepienia, musieliśmy jednak odstawić leki — i wtedy wszystko gwałtownie się pogorszyło.
Dziś nasza maleńka Samirka szybko się męczy, często oddycha przez otwarty pyszczek, a niepokojące dźwięki słychać bardzo wyraźnie. Furczenie stało się głośne, ciężkie i niepokojące.
Nie możemy tego tak zostawić
Przed Samirką bardzo ważna i niestety kosztowna diagnostyka. Konieczne jest wykonanie tomografii komputerowej jamy nosowej, która, mamy nadzieję, da odpowiedź na pytanie, co dzieje się w nosku tej kruszynki i jak możemy jej skutecznie pomóc. Bez tego badania działamy po omacku.
Dlatego musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki o orientacyjny koszt tomografii i dalszej diagnostyki. Wiemy, że prosimy o wiele, ale Samirka naprawdę zasługuje na szansę. Na spokojny oddech. Na zdrowie.







Anonimowy Darczyńca
Będzie dobrze! Trzymaj się malutka !
Karolina
Malutka dasz radę! ❤️