Zbiórka Samotny ojciec i dzieci - zdjęcie główne

Samotny ojciec i dzieci

548 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Samotny Tata - awatar

Samotny Tata

Organizator zbiórki

Samotnie wychowujący ojciec walczący o normalne życie dla córek.

Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał prosić obcych ludzi o pomoc. Zawsze radziłem sobie sam, pracowałem, płaciłem alimenty i starałem się być obecnym ojcem dla dzieci. Dziś jestem w miejscu, w którym mimo ogromnych chęci i codziennej walki po prostu przestaję dawać sobie radę finansowo.

Moja historia w skrócie:

Mam 34 lata. Od ponad 3 lat samotnie wychowuję swoją 5-letnią córkę. Dodatkowo jestem niezawodową rodziną zastępczą dla jej 7-letniej siostry. Dziewczynki mają różnych ojców, ale dla mnie od początku były po prostu rodziną i nie wyobrażałem sobie ich rozdzielenia.

Kiedy dzieci trafiły pod moją opiekę, musiałem zrezygnować z pracy. Córka była jeszcze bardzo mała, a przez długi czas nie miałem nawet uregulowanej sytuacji prawnej dotyczącej starszej dziewczynki. Przez ponad dwa lata utrzymywaliśmy się praktycznie tylko z 500+, które przekazywała mi ich matka. Nie dostawałem żadnej innej pomocy ani świadczeń.

W tamtym czasie pomagał mi mój tata. Razem opiekowaliśmy się dziećmi i staraliśmy się jakoś przetrwać. Żeby utrzymać dom zacząłem dorabiać w internecie poprzez programy partnerskie. Nie były to duże pieniądze, ale pozwalały skromnie żyć i opłacać najważniejsze rzeczy.

Niestety dwa lata temu mój tata zachorował na nowotwór płuc. Przez rok zajmowałem się jednocześnie dziećmi oraz nim. Bardzo częste dojazdy na chemię, lekarzy i leczenie do szpitala oddalonego o 100 km w jedną stronę pochłaniały ogromne pieniądze. Żeby ratować tatę zacząłem się zadłużać. Brałem pożyczki i chwilówki, bo wtedy najważniejsze było dla mnie jego zdrowie.

Rok temu tata zmarł.

A tutaj jeszcze zdrowy dziadek z małą wnuczką (Ahh wraz z dziewczynami bardzo za nim tęsknimy :/ ).

Dziewczynki bardzo mocno to przeżyły. Dla mnie również była to ogromna i bolesna strata, szczególnie, że kilka lat wcześniej w tej samej chorobie straciłem również matkę.


 

Po jego śmierci zostałem całkowicie sam z dziećmi i ogromnymi długami, które dziś wynoszą około 70–100 tysięcy złotych. Nie mam innej rodziny, która mogłaby mi pomóc albo chociaż przypilnować dzieci, gdy są chore. Nie mam nikogo, kto odciążyłby mnie choć na chwilę. Obecnie nie mamy środków na takie podstawy jak jedzenie, ubrania, buty a opłaty są coraz to bardziej to tyłu.  Bardzo mnie to przeraża, gdyż z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. 

(Ostatnie zdjęcie dziewczynek z dziadziem, przepraszam za zamazane twarze, chcę chronić prywatność zmarłego taty)


Dopiero od roku jestem oficjalnie rodziną zastępczą (mimo, że sprawa o to została zakończona w Sadzie dopiero 16.06.2026 roku) i otrzymuję świadczenie na starszą dziewczynkę. Po długiej walce w sądzie udało się też uzyskać alimenty na córkę. Sprawa alimentów dla starszej dziewczynki również się zakończyła, jednak w praktyce ich egzekwowanie jest bardzo trudne (Matka czasem płaci coś, czasem nic na wspólną córkę, skoro nie płaci całości na Blankę to drugie wgl nie jest jej stać na drugie alimenty na starszą córkę Roksanę, ojciec nie zamierza płacić, lecz zanim będę mógł złożyć o to do funduszu musi minąć sporo czasu).

Łącznie więc nasze środki do życia to: 

  • 1600 zł  - świadczenie 800 plus
  • 1517 zł  - dodatek PCPR za bycie rodziną zastępczą
  • 0-1000 zł - alimenty na wspólną córkę (najczęściej dolne kwoty)
  • 0-500 zł - Oraz to co ewentualnie udaje mi się dorobić. 

Obecnie nie starcza to nawet na pokrycie opłat za dom, media, przedszkole itp. a długi, które powstały gdy żył mój ojciec na jego leczenie nie ułatwiają życia i stale rosną. 


Mimo wszystkich świadczeń i ogromnego oszczędzania pieniędzy po prostu nie wystarcza na normalne życie. Opłaty za dom, rachunki, przedszkole, jedzenie i codzienne potrzeby dzieci są wyższe niż kwota, którą miesięcznie mam do dyspozycji. Mimo, że staram się dorabiać jak tylko mogę, wszysrkie środki nie wystarczają na wszystko. Muszę wybierać czy w danym miesiącu zrobić wszystkie opłaty czy robić kolejne zaległości aby dzieci miały po prostu co jeść.

Nie zakładam tej zbiórki po to, by spłacać długi czy żyć wygodnie. Chcę jedynie zapewnić dzieciom podstawowe poczucie bezpieczeństwa — opłacony dom, jedzenie i odrobinę normalności po kilku bardzo trudnych latach. 


Chciałbym wrócić do pracy jednak obecnie nie jest to możliwe. Muszę czekać, aż dziewczynki będą na tyle duże aby mogły zostawać czasami same w domu.  Mieszkanie na wsi gdzie dostęp do pracy na miejscu jest bardzo ograniczony jest dodatkowym utrudnieniem. 

Dzieci co chwilę są chore, nie mam nikogo kto w takich chwilach by z nimi został przez co nie jest fizycznie możliwe podjęcie pracy na etat, do czasu aż dzieci będą wieksze. 


Ze względu na sytuację rodzinną, sprawy urzędowe oraz konflikty związane z obecną sytuacją dzieci chciałbym w miarę możliwości pozostać anonimowy. Dlatego nie publikuję pełnych danych osobowych a jedynie nasze imiona. Mam nadzieję, że osoby czytające tę zbiórkę zrozumieją tę decyzję. Najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo i spokój dzieci. Niemniej jednak administracja portalu posiada moje pełne dane osobowe. 

Na życzenie administracji portalu mogę przedstawić dokumenty potwierdzające moją sytuację życiową i finansową oraz wszelkie inne potrzebne dokumenty. 


Każda wpłata będzie dla nas ogromną pomocą i realną ulgą w codziennym życiu.  ❤️ 

Dziękuję każdej osobie, która przeczytała naszą historię i zdecyduje się pomóc.

Za każdą wpłatę, za każde udostępnienie zbiórki dziękuję z całego serca.


Pozdrawiamy, 

Bartosz - 34 l tata oraz córki:

❤️ Roksana 7 lat❤️

❤️ Blanka 5 lat ❤️

 

Aktualizacje


  • Samotny Tata - awatar

    Samotny Tata

    09.08.2026
    09.08.2026

    Aktualna sytuacja na dzień 09.08.2026 r. :

    Sytuacja rodzinna weszła na najgorszy etap. Coraz to większe rachunki, koszty jedzenia, awaria lodówki i konieczność jej wymiany oraz niefortunny upadek, który unieruchomił mnie na dłuższy czas sprawiło, że tylko z Waszą pomocą udaje się nakarmić dzieci.

    Zakończyła się sprawa o alimenty na dziecko, której jestem rodzicem zastępczym. Od razu złożyłem wniosek do komornika.

    Po tygodniu jednak okazało się, że komornik nie może wszcząć egzekucji, gdyż w wyroku Sadu był błąd w peselu dziecka. Musiałem napisać wniosek do Sądu o poprawę i wydanie poprawionego dokumentu. (Oczywiście Sędzia jest na urlopie i tak już oczekuję na dokument ponad miesiąc).

    Na moją biologiczną córkę, tak jak wcześniej jej matka cokolwiek przelewała na dziecko tak od kilku miesięcy przestała to robić. Alimenty na córkę są u komornika i oczekują na wymagają ilość miesięcy bezskutecznej egzekucji aby móc złożyć wniosek do funduszu o wypłatę alimentów.

    Codziennie zastanawiam się czy będę w stanie zapewnić normalne jedzenie dla córek (Od około 2-ch miesięcy samemu jem raz na kilka dni aby tylko wystarczyło dla córek, w lepszych chwilach jem raz dziennie by tylko jedzenia starczyło na dłużej).

    W trakcie oczekiwania na poprawny wyrok na dziecko z rodziny zastępczej dowiedziałem się, iż fundusz nie wyplaca alimentów na dzieci z rodzin zastępczych więc alimenty na starszą córkę są tylko na papierze. Nie do odzyskania zarówno od matki jak i ojca biologicznego.

    Mam ogromną nadzieję, że za te 3 miesiące otrzymam alimenty na córkę z funduszu co w jakimś stopniu poprawi naszą sytuację.

    Aktualnie walcząc z kontuzją po upadku staram się załatwiać jak najwięcej pracy dodatkowej, pytając mieszkańców mojej miejscowości czy nie potrzebują pomocy. Gdy tylko córka od września wróci do przedszkola oraz druga rozpocznie naukę w szkole a moja noga dojdzie do sprawności mam już kilka małych zleceń. Nie są to jakieś ogromne środki, lecz każdy grosz jest na wagę złota.

    Oby ten ciężki moment minął jak najszybciej. Pragnę również podziękować wszystkim, którzy angażują się w pomoc i aktywnie udostępniają zbiórkę dalej oraz wszystkim tym, którzy zdecydowali się wpłacić środki na zbiórkę. To dzięki Wam moje córki nie chodzą głodne.

    Nadal jednak każdy dzień to walka o jedzenie dla dzieci. Dlatego proszę Was wszystkich, jeśli tylko możecie o dalsze wspieranie zbiórki. Nie wiem czy kiedykolwiek będę w stanie Wam się odwdzięczyć. Niemiej jednak jestem wdzięczny do końca życia każdemu, kto w jakimkolwiek stopniu przyczynił się do pomocy dla mojej rodziny.

    DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA ORAZ PROSZĘ KAŻDEGO O DALSZE WSPARCIE ABY CÓRKI MIAŁY CO JEŚĆ.

    Pozdrawiam,
    Bartek

    Zdjęcie aktualizacji 196 057

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Natalia - awatar

    Natalia

    12.08.2026
    12.08.2026

    Dokładam cegiełkę i mam nadzieję, że sytuacja się poprawi i wspólnymi siłami uda się osiągnąć cel. Proszę udać się do MOPSu celem uzyskania stałej pomocy.

    • Samotny Tata - awatar

      Samotny Tata - Organizator zbiórki

      12.08.2026
      12.08.2026

      W Mops byłem. Otrzymałem dodatek na zakup jedzenia w postaci 240 zł na 4 miesiące. Termin 1szej płatności to 28 sierpień. Do tego czasu muszę jakoś zapewnić jedzenie dla dzieci. Kwota ta jest oczywiście bardzo pomocna, nie mniej jednak w tych czasach za wiele za to się nie kupi. Ale cieszę się oczywiście i z tego. Oczekuję na wrzesień by móc zacząć dorabiać jakkolwiek gdy dzieci będą w szkole i przedszkolu. Bardzo mocno dziękuję za wpłatę. Zapewnia ona kolejny posiłek dla dzieci co jest ogromnym wsparciem. Dziękuję z całego serca ❤️❤️

  • Piotr - awatar

    Piotr

    10.08.2026
    10.08.2026

    Trzymaj się

    • Samotny Tata - awatar

      Samotny Tata - Organizator zbiórki

      10.08.2026
      10.08.2026

      Dziękuję Piotr z całego serca <3 Prowadząc zbiórkę zaczynam ponownie wierzyć w dobroć ludzi widząc chęć pomocy nawet przez całkowicie obce osoby. Jest to bardzo miłe uczucie. Dziękuję jeszcze raz. Pozdrawiam serdecznie.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.08.2026
    09.08.2026

    Kiedyś w końcu i dla Was wyjdzie słońce, tego Wam życzę. ☀️

    • Samotny Tata - awatar

      Samotny Tata - Organizator zbiórki

      09.08.2026
      09.08.2026

      Z całego serca Tobie dziękuję w swoim oraz dzieci imieniu. Jest to ogromna pomoc. Wierzę, że w końcu przyjdą lepsze dni. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.07.2026
    03.07.2026

    Lepiej wpłacić dla ojca walczącego o dzieci niż na wszystkie bzdety. Wierzę w Waszą rodzinę :)

    • Samotny Tata - awatar

      Samotny Tata - Organizator zbiórki

      06.07.2026
      06.07.2026

      Dziękuję bardzo ❤️❤️

  • Pomagam - awatar

    Pomagam

    12.06.2026
    12.06.2026

    Pozdrawiam. Skoro nawet drobne wpłaty to duża pomoc dla Ciebie to wpłaciłem tyle ile miałem na koncie. Podziwiam Cię, że dajesz sobie radę z dwójką dzieci samemu. Szczególnie, że dziewczynki są mega żywe i pełne energii. Ucałuj je od wujka. Pozdro, Dawid

    • Samotny Tata - awatar

      Samotny Tata - Organizator zbiórki

      12.06.2026
      12.06.2026

      Dziękuję Tobie Dawid za wsparcie <3 Wpadnij do nas na kawę. Zapraszam.

548 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Samotny Tata - awatar

Samotny Tata

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 19

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Natalia - awatar
Natalia
20
Add alt here
Dołącz do listy
Piotr - awatar
Piotr
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4
Joanna - awatar
Joanna
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail