Zbiorka była pierwotnie dedykowana Sarabi oraz Zbyszkowi - na ich diagnostykę, bo trafiły do nas w katastrofalnym stanie (zdjecia i filmy poniżej) . Jednak gwałtowny napływ kolejnych dogów zmusza nas do wyciagnięcia ręki po więcej. Nigdy nie mieliśmy pod opieką tylu dogów. NIGDY! Miesięcznie potrzebujemy DWADZIESCIE PARE TYSIECY!!! Dla nas to kosmos. Błagamy o wsparcie!
Co czujecie patrząc na te zdjęcia i filmy? W zasadzie to nie umiemy ubrać w słowa naszych odczuć.
Błękitna sunia ma ponad 7 lat. Otrzymała od nas imię Sarabi - to matka Simby z Króla Lwa, niech to imię niesie moc. Ktoś 7 lat temu tulił szczeniaka, a dzisiaj my musimy walczyć o życie wykończonej suki. Ciężko znaleźć odpowiedź na pytanie jak właściciel mógł spać ze świadomością że zależna od niego istota znika a on się do tego przyczynia.
Czy przyczyną stanu Saribi jest jakaś choroba, czy sunia została "tylko" zagłodzona dowiemy sie na dniach. Karmimy ostrożnie bardzo drogimi puszkami, które sprawdzają nam się przy takich chudzinach ale masakrycznie odchudzają konto.
Czarny Zbyszek trafił do nas, bo zagryzł innego psa w rodzinie. Określony został też jako pies nie lubiący obcych ludzi.Jakby właścicielowi przyszło żyć w permanentnym bólu przez cale życie to pewnie sam miałby ochotę kogoś zagryźć i nienawidziłby całego świata.
https://youtube.com/shorts/zOGc-zRgL6Q?feature=share
Jak można patrzeć codziennie na ten obraz nędzy i rozpaczy. Każdy krok musi Zbyszkowi sprawiać ból . https://youtube.com/shorts/bfZkP5IXhIo?feature=share
Stan oczu również pozostawia dużo do życzenia.
Na razie działamy przeciwbólowo, bo na nic więcej Zbyszek nie pozwala ale jak tylko oswoi nową rzeczywistość i odkarmi się trochę (przyjechał z jakąś najpodlejsza marketową karmą) czeka nas diagnostyka wymagająca na pewno narkozy.
Takie 2 dogi w jednym tygodniu żeby nie było nam za łatwo w wakacyjny czas gdy lawinowo psy sa oddawane, a adopcje do nowych domów stoją, bo każdy ma w głowie urlop i odpoczynek.
Podzielicie się z Sarabi i Zbyszkim groszem na ich lepsze życie? Na dobrą wartościową miskę, na dokładna diagnostykę i na leczenie? Psy przebywają z dala od dużych miast, co ma swoje zalety ale niestety trzeba będzie je wozić zapewne wielokrotnie do specjalistów by uzyskać pełny obraz ich stanu zdrowia.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Anonimowy Darczyńca
OSTATNI RAZ JADŁAM 2 DNI TEMU, ZA OSTANIE PIENIĄŻKI KUPIŁAM KARME DLA ZWIERZĄT. BŁAGAM ZLITUJCIE SIĘ. NIE MAM JUŻ NIC DO JEDZENIA DLA SIEBIE I MOICH ZWIERZĄTEK. MUSZĘ TUTAJ BŁAGAĆ BY ZJEŚĆ COKOLWIEK, WYKUPIĆ RECEPTĘ, KUPIĆ JEDZONKO DLA MOICH KOCHANYCH ZWIERZĄTEK. Bardzo się boję o kolejne dni i z tego strachu odważyłam się napisać. https://dotuje.pl/blagam-o-pomoc
Olga
Trzymam kciuki za powroty do zdrowia i znalezienie kochających domów.
Olga
niech będą zdrowe i znajdują szczęśliwe domy
Anonimowy Darczyńca
💕💕💕
Manuela
Powodzenia