Sebastian Więckowski
Cześć Wszystkim. Moja walka z nowotworem trwa. Jestem po pierwszym cyklu chemioterapii temodalem. W pierwszych dniach przyjmowania tego leku czułem się fatalnie lecz z każdym dniem było lepiej. Niestety w zeszłym tygodniu dostałem pierwszego napadu epilepsji. Straciłem przytomność podczas jazdy autem i wylądowałem w rowie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a i ja nie odniosłem obrażeń. Zeszły tydzień spędziłem w szpitalu z dużymi zawrotami głowy. Trochę to wszystko komplikuje życie ponieważ nie mogę jeździć autem a życie na wiosce bez auta jest mocno utrudnione, zwłaszcza z dwójką małych dzieci. Powodem napadu epilepsji nie jest na szczęście wznowa. Od czasu operacji na razie nic się nie zmieniło i oby tak było dalej. Na szczęście mam jeszcze siłę i pozytywne myślenie, żeby zajmować się moimi szkrabami;) Chciałem również podziękować wszystkim za dokonane wpłaty oraz oddanie 1,5 % swojego podatku na moją walkę. Bardzo wam z całego serca dziękuję;)







Anonimowy Darczyńca
Dużo zdrowia !!!
Jacob
Wpłacone 10zł w postaci euro, mam nadzieję ze pan wróci do zdrowia jak najszybciej i cała rodzina w raz z dziećmi będzie szczęśliwa, życzę zdrowia i powodzenia trzymam kciuki
Iwona Żak
Będzie dobrze, niech ta myśl będzie Cię zawsze wspierała
Anonimowy Darczyńca
Niech Bóg ma Ciebie w swojej opiece!
neonat88porodowkaKonskie
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia 🍀