Zbiórka Wykupmy dom dla Sherlocka - zdjęcie główne

Wykupmy dom dla Sherlocka

2 939 zł  z 4 750 zł (Cel)
Wpłaciły 43 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Paulina Kościukiewicz-Skupiewska - awatar

Paulina Kościukiewicz-Skupiewska

Organizator zbiórki

(wersja hiszpanska ponizej)

Niedziela, 22.09.2019., jest około 17tej. Będąc na urlopie w Galicji zmierzamy w kierunku parku archeologicznego w regionie Pontevedra. Jadąc przez las, bardzo daleko od wszelkich zabudowań widzę z daleka coś siedzącego na środku drogi. Natychmiast się zatrzymuję, podchodzimy bliżej i to coś okazuje się być pieknym, totalnie oszołomionym psem. Mieliśmy przy sobie wodę, więc próbowaliśmy go napoić, jednak nie miał ochoty. Był bardzo osowiały i zagubiony. W tym momencie przestały liczyć się dalsze plany wycieczkowe, to co było najważniejsze to pies. Dokładniej Sherlock, tak go nazwaliśmy. W momencie kiedy szukałam na mapie najbliższej otwartej kliniki weterynaryjnej (niedziela, miejsce: in the middle of nowhere) przejeżdżał z naprzeciwka jakiś samichód. Zatrzymałam go, chłopak który nim kierował powiedział, że nie wie czyj to może być pies, natomiast jeśli nie wiemy co z nim zrobić to sam go chętnie przygarnie. Opcja kusząca - facet wydawał się być dobrym i sympatycznym człowiekiem, my oszczędzilibyśmy jechania ponad 2 godzin do najbliższej czynnej kliniki weterynaryjnej, moglibyśmy zrealizować wieczorne plany....Ale nie.

W Hiszpanii prawo nakazuje by każdy pies posiadał mikrochip, dlatego też nie ma tu prawie, w porównaniu z Polską, bezdomnych psów. Dlatego wymieniliśmy się numerami i stanęło na tym, że jeśli okaże się, że jakimś cudem mikrochipu pies nie ma, wtedy zawieziemy go do niego.



Sherlock drogę autem zniósł wzorowo. Jest to bardzo grzeczny, ułożony, spokojny pies. Będąc nieco przestraszony, wtulał się.

Godzina 20, dotarliśmy do kliniki. To, czego dowiedzieliśmy się na miejscu przeszło nasze wyobrażenia.

Sherlock (a nawet Messi) jest rasowym beaglem, posiada chipa, ma mniej niż dwa lata. Według lekarki musiał spędzić kilka dni w lesie, był wyczerpany oraz licznie pokąszony przez owady.

Nie dość, że właściciel go nie szukał, to w dodatku był wściekły, że ktoś zadzwonił i go znalazł. Nie chciał po niego przyjechać. Dodał, że używał go do polowań, ale sezon już się skończył.

Dopiero drugi telefon z informacją od policji o wysokiej grzywnie go otrzeźwił i uznał, że łaskawie jutro po niego przyjedzie. Aby uniknąć dalszych mandatów. Przerażony Sherlock przymusowo musiał zostać przetransportowany do schroniska - takie jest prawo, na nic nie zdały się moje błagania o to, by mogł do czasu odbioru pozostać z nami.

W Hiszpanii mają hopla na punkcie ochrony danych osobowych. Ale tak naprawdę naprawdę, świrują na tym punkcie. Na nic się zdały moje płacze i prośby o numer do właściciela Sherlocka, lekarze weterynarii nie mogli mi go podać. Zadzwonili natomiast i przekazali mu ode mnie, że chcę się z nim skontaktować.

Właściciel skontaktował się ze mną, wściekły na mnie za to, że wogóle raczyłam się zainteresować losem jego psa i zabrać go ze środka leśnej drogi.

Faceta pies już nie obchodzi, ale wie dobrze, że jest to rasowy, wytresowany, piękny zwierzak więc uznał, że sobie na nim zarobi.

Nie chce mi go oddać, natomiast chce SPRZEDAĆ. Tak, dobrze czytacie...Sprzedać za 900 euro. (Aktualizacja 26.09. - zmienił cenę na 1000 euro).

My nie możemy niestety, mimo szczerej chęci i uczucia, przygarnąć go do nas na stałe. Rozmawiałam ze swoim tatą, on niestety ze względu na alergię mojego brata też nie.

Organizuję ziórkę na odkupienie Sherlocka od tego .... powiedziałoby się człowieka, ale nie. Byłby to za duży komplement wobec takiej bestii.

Znalazłam już dla niego dom, przygarnie go Klementyna, Polka mieszkająca od 15tu lat w Hiszpanii wraz z synem w domu z ogrodem w okolicach Lleida.

Kleo zorganizuje mu transport na drugi koniec kraju, da mu opiekę i miłość. Niestety ma obecnie dość ciężką sytuację, nie stać jej samej na wykupienie Sherlocka. Stą prosimy o wsparcie.

Kwota 4750 zl to 1000 euro przy założeniu kursu ok 4,43 zł/euro + 7.5 % prowizji, którą pobiera serwis pomagam.pl

Dodam jeszcze, że pod linkiem poniżej znajdziecie przykłady co w Hiszpanii robią z psami myśliwskimi, gdy już się one znudzą - tylko dla ludzi o mocnych nerwach.



https://noizz.pl/zwierzeta/masowa-zaglada-psow-galgo-w-hiszpanii/fkdv3pk

Jeżeli cel nie zostanie osiągnięty, zobowiązuje się przekazać w całości kwotę na walkę przeciwko mordowaniu psów myśliwskich.


--------------------------


Domingo 22 de septiembre de 2019. Son alrededor de las 5 p.m. Mientras estamos de vacaciones en Galicia nos dirigimos hacia el parque arqueológico en la región de Pontevedra. Conduciendo por el bosque, muy lejos de todos los edificios, puedo ver algo sentado en el medio de la carretera desde lejos. Me detengo de inmediato, nos acercamos y este algo resulta ser un perro hermoso y totalmente aturdido. Teníamos agua con nosotros, así que tratamos de beberla, pero no tenía ganas. Estaba muy deprimido y perdido. En este punto, los planes de viaje adicionales ya no contaban, lo más importante era el perro. Más específicamente, Sherlock, lo llamamos así. En el momento en que miraba en el mapa de la clínica veterinaria abierta más cercana (domingo, lugar: en el medio de la nada) un automóvil pasaba en la dirección opuesta. Lo detuve, el chico que lo conducía dijo que no sabía de quién era el perro, sin embargo, si no sabemos qué hacer con él, con gusto lo tomará en sí mismo. La opción tentadora: el tipo parecía ser un hombre bueno y agradable, ahorraríamos más de 2 horas a la clínica veterinaria activa más cercana, podríamos implementar los planes nocturnos ... Pero no.

En España, la ley exige que cada perro tenga un microchip, por lo que casi no hay perros sin hogar en comparación con Polonia. Es por eso que intercambiamos números y resultó que si resulta que de alguna manera el perro no tiene un microchip, lo llevaremos a él.

Sherlock tomó el auto a la perfección. Este es un perro muy educado, relajado y tranquilo. Sintiéndose un poco asustado, se acurrucó.

A las 8pm llegamos a la clínica. Lo que aprendimos en el acto superó nuestra imaginación.

Sherlock (e incluso Messi) es un beagle de raza pura, tiene un chip, tiene menos de dos años. Según el médico, tuvo que pasar varios días en el bosque, estaba exhausto y mordido por insectos en grandes cantidades.

El dueño no solo no lo estaba buscando, estaba furioso porque alguien lo había llamado y lo había encontrado. No quería ir por él. Agregó que lo usó para cazar, pero la temporada ha terminado.

Fue solo la segunda llamada con información de la policía sobre la multa que lo calmó y decidió que vendría a buscarlo mañana. Para evitar más credenciales. Sherlock aterrorizado tuvo que ser transportado al refugio por la fuerza, esa es la ley, mis súplicas para que se quedara con nosotros no ayudaron.

En España, están locos por la protección de datos personales. Pero realmente, están locos por eso. Mis gritos y solicitudes de un número de propietario de Sherlock fueron en vano, los veterinarios no me lo pudieron dar. En cambio, lo llamaron y le dijeron que quería contactarlo.

El dueño se puso en contacto conmigo, furioso conmigo por interesarse en el destino de su perro y sacarlo del medio del camino forestal.

Al perro ya no le importa, pero sabe que es un animal excelente, entrenado y hermoso, así que decidió ganarse la vida con él.

No quiero devolvérmelo, pero quiero VENDERLO. Sí, lo has leído bien ... Vende por 900 euros. (Actualización 26/09 - cambió el precio a 1000 euros).

Desafortunadamente, no podemos, a pesar de nuestro sincero deseo y afecto, abrazarlo permanentemente. Hablé con mi papá, desafortunadamente, debido a la alergia de mi hermano, tampoco.

Estoy organizando una hierba para comprarle Sherlock ... se diría humano, pero no. Sería demasiado un cumplido para semejante bestia.

Ya le he encontrado un hogar, Klementyna, una mujer polaca que ha vivido en España durante 15 años con su hijo en una casa con un jardín cerca de Lleid, lo llevará.

Kleo organizará el transporte al otro extremo del país, le brindará protección y amor. Desafortunadamente, tiene una situación bastante difícil hoy en día, no puede darse el lujo de comprar a Sherlock. Están pidiendo apoyo.

La cantidad de 4750 zlotys es de 1000 euros, suponiendo una tasa de aproximadamente 4,43 zlotys / euros + 7,5% de comisión, que se descarga desde el sitio web Pomocam.pl

Agregaré que debajo del enlace a continuación encontrará ejemplos de lo que hacen con los perros de caza en España cuando se aburren, solo para personas con nervios fuertes.


https://noizz.pl/zwierzeta/masowa-zaglada-psow-galgo-w-hiszpanii/fkdv3pk

Si no se logra el objetivo, se compromete a dedicar la cantidad total a la lucha contra el asesinato de perros de caza.

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Katarzyna Gołąbek - awatar

    Katarzyna Gołąbek

    28.09.2019
    28.09.2019

    Powodzenia! Oby piesek trafił do ciepłego domu :)

  • Asia - awatar

    Asia

    27.09.2019
    27.09.2019

    Powodzenia w ratowaniu Sherlocka!

  • Bartek - awatar

    Bartek

    26.09.2019
    26.09.2019

    Trzymam kciuki oby się udało!

  • Kleo Mreła - awatar

    Kleo Mreła

    26.09.2019
    26.09.2019

    Kazda zlotowka sie liczy. Pomozcie mi uratowac Sherlocka

2 939 zł  z 4 750 zł (Cel)
Wpłaciły 43 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Paulina Kościukiewicz-Skupiewska - awatar

Paulina Kościukiewicz-Skupiewska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 43

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Marcin W - awatar
Marcin W
100
Karolina Z - awatar
Karolina Z
20
Monika - awatar
Monika
10
Monika - awatar
Monika
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
150
Nati - awatar
Nati
20
Don Pedro - awatar
Don Pedro
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Geodezja21! - awatar
Geodezja21!
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij