Zbiórka Żeby mój świat nabrał kolorów... - miniaturka zdjęcia

Żeby mój świat nabrał kolorów... Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Żeby mój świat nabrał kolorów... - zdjęcie główne

Żeby mój świat nabrał kolorów...

2 zł  z 500 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać terazUdostępnij
 
Basia Dończyk - awatar

Basia Dończyk

Organizator zbiórki

Cześć.

Jak się dzisiaj masz? 


Bo ja... Nie najlepiej. 


Chciałabym żyć inaczej. 

I chcę WALCZYĆ. O siebie. O swój los. 

Nie chcę już musieć chodzić do psychoterapeuty i psychiatry. 

Chcę ujrzeć świat w innych barwach, nie chcę go widzieć jak dotąd czarno-białym, rozmytym.

Mam 23 lata, a czuję się, jakbym była o wiele, wiele starsza. 

Jak wygląda moje życie? Studiuję - na trzecim z kolei kierunku - ale nie czuję się na uczelni najlepiej. Weekendy spędzam bardzo często, siedząc w domu. Ktoś mnie kocha, ale ja nie jestem w stanie się z tego cieszyć. Bo boję się ludzi. Przed spotkaniami mam objawy nerwicowe, na spotkaniach również. Nie potrafię już czerpać radości z kontaktów międzyludzkich. Jestem pusta w środku, bez celu, niepewna siebie, zagubiona.

Ponieważ wychodzę z założenia, że jesteśmy kowalami swojego losu, zaczęłam się zastanawiać, co by mogło mnie uratować. 

I wymyśliłam.


Ładnych kilkanaście lat temu chodziłam na lekcje śpiewu. Dobrze się zapowiadałam, śpiewałam w radiu, ale po jakimś czasie z nich zrezygnowałam (już wtedy bałam się wielu rzeczy i ta decyzja również była podyktowana lękiem).

W ostatnie Święta zaśpiewałam na próbę.

I... chcę spróbować. Chcę pójść na lekcje śpiewu. Bardzo... A - uwierz - to u mnie dobra oznaka. To jest znak, że wchodzę w lepszy etap. Muszę to wykorzystać. Mam dużą blokadę, zapewne ze względu na to, co się ze mną dzieje. Oduczyłam się wydobywać z siebie głos, nie umiem nawet śpiewać głośno. Tak sobie myślę, że te lekcje mogłyby być dodatkową pomocą w zwalczaniu lęków. 

 Ale...jest jedno ALE. 

 Nie mam na nie pieniędzy. Lekcje są drogie. Moja rodzina nie jest zbyt majętna... Prawdę powiedziawszy, często nam  nie wystarcza nawet na rachunki.

Chcesz mi pomóc odnaleźć siebie? To jest wstęp. To jest rzucenie przynęty. Jak widzisz, nie proszę o tysiące. Bo chcę sobie wkrótce sama zarobić na te lekcje. Powiedz mi - uda mi się przełamać kolejną barierę? 

Pomóż smutnej dziewczynie znów zacząć się uśmiechać!

2 zł  z 500 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać terazUdostępnij
 
Basia Dończyk - awatar

Basia Dończyk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
2
Add alt here
Dołącz do listy

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail