LEKARZE BEZ GRANIC
🔴Strefa Gazy: 13 września rano izraelski nalot uszkodził autobus Lekarzy bez Granic. Nasz pojazd znajdował się zaledwie dwa metry od samochodu będącego bezpośrednim celem ataku. Autobus przewoził 10 pracowników humanitarnych ze szpitala Nassera do centrum Gazy.
Jeden z członków naszego zespołu odniósł lekkie obrażenia odłamkami szkła. Do zdarzenia doszło mimo wyraźnego oznakowania autobusu – duże logo Lekarzy bez Granic było widoczne na jego dachu.
Po raz kolejny bezpieczeństwo pracowników humanitarnych i medycznych zostało całkowicie zignorowane przez izraelskie siły zbrojne. Oznakowane pojazdy humanitarne i osoby niosące pomoc muszą być chronione!
🔴Relacja dr. Awniego Al Jaafarawiego, lekarza współpracującego z Lekarzami bez Granic i świadka zdarzenia:
„Najgorsze jest to, że człowiek zaczyna przyzwyczajać się do koszmaru – do tego stopnia, że wydarzenia, które wszędzie indziej byłyby nie do pomyślenia, zaczynają wydawać się normalne.
Wracaliśmy po 24-godzinnym dyżurze – do domu albo raczej do tego, co z niego zostało. Patrzyłem przez okno, gdy nagle zobaczyłem błysk ognia. Przez otwarte okno wdarły się zapach prochu, krzyki i odłamki szkła.
Autobus został trafiony.
Przez chwilę wszystko jakby się zatrzymało. Instynktownie sprawdziłem, czy nie zostałem ranny, a następnie zacząłem sprawdzać, czy nie ucierpiał ktoś inny.
Każdego dnia próbujemy nadal pracować, wiedząc, że wystarczy ułamek sekundy, by zostać rannym lub zginąć”.
🔴W Strefie Gazy nie ma dziś bezpiecznego miejsca. Cywile, personel medyczny i zespoły humanitarne muszą być chronieni. Wyraźnie oznakowane pojazdy medyczne i humanitarne nie mogą być narażane na ataki!



Działania Lekarzy bez Granic w Strefie Gazy 

Agnieszka
Jesteście WIELCY. Wasza praca zmienia świat. Oby nigdy nie zabrakło Wam siły i motywacji.
Anonimowy Darczyńca
Dziękuję!!!❤️
Hanna
Podziwiam Was ,Wasze działanie można nazwać bohaterstwem.
Anonimowy Darczyńca
Wielki szacunek i podziw dla Waszej pracy. Dobro musi zwyciężyć.
Kinga
Sercem zawsze z Palestyną