Spełniło się moje największe marzenie. Zostałam przyjęta na studia do Francji. Pracowałam na to od dziecka. Zdobywałam wiedzę, wygrywałam konkursy, przygotowywałam się do certyfikatów językowych, zdałam bardzo dobrze egzamin maturalny. Uczęszczałam na liczne spotkania związane z językiem francuskim organizowane przez Ośrodek Kultury. Ostatnie pięć lat poświęciłam wyłącznie nauce i swojemu największemu celowi - studiom zagranicznym. Kiedy dowiedziałam się, że zostałam przyjęta na wymarzone studia, czułam się najszczęśliwsza na świecie :) Zawsze o tym marzyłam i wprost nie mogłam uwierzyć. Wtedy jednak pojawił się problem - organizacja rządowa w ostatniej chwili odmówiła mi stypendium, uzasadniając to tym, że nie jestem Francuzką ani nie przepracowałam min. 2 lat we Francji. Poczułam się oszukana, gdyż wcześniejsza decyzja była pozytywna. Proszę o pomoc. Będę wdzięczna o każdą złotówkę. Każda wpłata przybliży mnie do realizacji mojego największego marzenia.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!