
Witajcie Kochani!!!
"Wesoła kobieta lat około 50"-tak bym mogła zacząć. Ale też w świecie uchodząca za "Aiko" czyli "dziecko miłości". Ludzie myślą sobie,że jak ktoś ma dwojga żyjących rodziców to może na nich liczyć. Nie słyszałam o większej nieprawdzie albowiem ja nie mogę liczyć na nikogo. Nie mam ani bogatych chrzestnych jacy by mnie wspomogli finansowo ani dziadków co by mi zapisywali dom albo wspomagali... Mimo to ja proszę o pomoc zakładając tę zrzutkę. Ot tak-nie liczę na kokosy ani wpłaty wysokie. Ale każda złotówka się liczy.
Jestem sobą i chcę sobą pozostać. Jako typ samotniczki chcę zamieszkać w końcu sama ale nie stać mnie na to ze skromnej renty. Jestem po 4 próbach ale żyję i nikomu nie polecam prób i pragnę żyć bez zrzędzących i kłótliwych rodziców jak i wrednych sąsiadów. A takich to mam i niestety uprzykrza mi to życie jak i nie daje szans na rozkwit w pełnym kwiecie. Jako kobieta lat około 50 mogę powiedzieć, że ze znalezieniem pracy w tym wieku jest już trudno.
Pragnę zebrać wpłaty na rozpoczęcie nowego życia, budowy domu w jakim mogłabym zamieszkać sama i tylko samotnie bez żadnych wrednych sąsiadów czy rodziny. Chcę zbudować dom dla siebie z rynku pierwotnego jak i resztę z wpłat przeznaczyć na zakup mebli czy urządzenia swego własnego domu.
Chcę też legalnie założyć własną firmę ale nie posiadam wkładu własnego a z powodu mojego typu osobowości-schizoidalnej nie mogę podjąć pracy "u kogoś". No i mój wiek też jest przeszkodą. Jako osoba niepełnosprawna i żyjąca ze skromnej renty pragnę zacząć żyć z daleka od rodziców jacy kłócą mi się ciągle i nie wierzą w moje możliwości, że potrafię cokolwiek osiągnąć a w przeszłości często pomagałam innym jacy też potrzebowali.
Pragnę też część wpłat przeznaczyć na rzecz wydania mojej książki jaką planuję napisać oraz wydać. Lubię pisać o życiu jak i kto wie-napisz do mnie a może i Twoją historię opiszę. Jestem też bloggerką jak i potrafię nagłaśniać problemy społeczne. Chcę móc założyć własną firmę jaka by pomagała osobom w potrzebie oraz pomagać jak się da-niekoniecznie finansowo.
Mam długi ale radzę sobie w miarę. Jeśli chcesz bym opisała Twoją historię na blogu-napisz do mnie.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!