Sylwia Silvia Socha
3 grudnia w trybie pilnym miałam zabieg na mózgu, od lat zmagam się z silnym wodoglowiem, przed zabiegiem ucisk na nerw wzrokowy, trojdzielny, problem z równowagą, z utrzymaniem się w pionie, ogromną senność.
Miałam założoną zastawkę Shunt, czyli na stałe jest zamocowany, wsadzony cewnik do komory mózgu i rurka odprowadzająca nadmiar płynu mózgowego idzie do otrzewnej. Czyli mam rurkę przez pół ciała. Nie ma innej metody leczenie wodoglowia.
Mam powikłania po zabiegu, bardzo poważne.
Do tego zmagam się z endomentriozą, uszkodzonym, zaszytym pęcherzem i moczowodem, kilkanaście zabiegów z 3 częściowymi resekcjami jelita grubego.
Rozumiem Was, że tym razem nie chcieliście pomoc w opłacie rezonansu głowy w poniedziałek, być może przekroczyłam granicę prośby.
26.01. o godzinie 9.20 mam rezonans magnetyczny, zrobię go żeby nie czekać tygodnie, miesiące na kolejkę na fundusz do pracowni.
5 lutego mam do przychodni przyszpitalnej neurochirurgicznej wizytę do mojej neurochirurg co mnie operowała.
Miesiąc była na urlopie, nie było decydującej osoby, zajmował się mną na izbie przyjęć i na oddziale chirurgii rezydent 2 roku neurochirurgia który także był na moim zabiegu.
Około 2,5-3 tygodnie po zabiegu wystąpiły objawy zakażenia rany na głowie, nad czołem: silny czerwony obrzęk, wyciek płynu surowiczego.
Niestety na izbie przyjęć na której byłem pod koniec roku nie zrobiono mi tomografii, myślę, że chodzi o oszczędności. Tomografia wykazałaby zmiany, co się zrobiło po zabiegu nie dobrze, zaoszczędziłoby to mojej męczarni przez te 1,5 miesiąca.
Potem po kilku dniach od izby przyjęć miałam znowu czyszczenie rany na oddziale neurochirurgi. Zerwanie skrzepów krwi, czyszczenie aż do dziury w mózgu.
Dostałam antybiotyk.
Od dnia zabiegu codziennie wskakuje mi temperatura ciała do 37.
Cieszyłam się prawie 3 tygodnie po zabiegu, że jest lepiej, nie mam senności, lepiej widzę, nie mam problemów z rownowagą.
Obecnie od jakiś 3 tygodni wróciły pełne objawy wodogłowia jak sprzed operacji czyli mam problem z utrzymaniem ciała w pionie, nawet problem z siedzeniem, leżę, śpię ciągle, znowu problemy z chodzeniem, z oddychaniem, wyższy puls, arytmia, parcie na pęcherz moczowy, kręci się w głowie, mdli, słabo mi, źle widzę. Do tego kłujący ból głowy.
Możliwe, że doszło do zakażenia zastawki w środku mózgu, że jakiś element się rozlączył zastawki.
Wodogłowie to stan zagrażający życiu, dochodzi do obrzęku mózgu, w moim przypadku do ucisku na nerw wzrokowy, twarzowy, zaburzenia równowagi, problem z utrzymaniem się w pionie, senność po 14 godzin dziennie, o prostu nie można się wybudzić, z rany ciągle sączy się płyn, krew. Jestem bardzo osłabiona, nie mam na nic siły. Mam siłę tylko leżeć, wtedy jest mi najmniej słabo.
Boję się, nie wiem dlaczego mnie to wszystko spotyka, niesprawiedliwe.
Z Wami czy bez i tak zrobię ten rezonans magnetyczny głowy, nie będę czekać na zwolnione decyzję mojej neurochirurg która częściowo bagatelizuje moje objawy choć jej pisze przez telefon.
Tak więc w ten poniedziałek mam rezonans magnetyczny głowy, prywtNie, 760 zł. Choćbym miała pożyczyć, ja zrobię to badanie bo muszę wiedzieć co jest z głową po zabiegu mózgu.
🍓 Moje prywatne konto w mBank
Sylwia Socha
Tytuł: darowizna.
14 1140 2004 0000 3602 4373 8604
Serdecznie dziękuję za każdą pomoc.
Poniżej pokazuje grafiki co mam w głowie, jak wyglądam przed zabiegiem. Jest mi teraz smutni bo straciłam połowę włosów, podkopało to moją kobiecość.



Witam Ciebie 





🌿 Jak dojdę do siebie z głową to czeka mnie kolejny zabieg na brzuch, pęcherz, znowu problemy z oddawaniem moczu, stolca, bolesność 2 miejsc na jelicie.Możliwe, że guz może być w środku jelita stąd pół godziny na wc, żeby oddać mocz, stolec.Mam uszkodzony wzrok, nerw wzrokowy, mięśnie oka i powiek, potrzebne mi okulary korekcyjne. Jeśli ktoś od serca chce pomóc to teraz na ten cel zbieram.











W niedzielę udałam się do szpitala onkologicznego, w poniedziałek miał być mój zabieg.Zostałam przygotowana do zabiegu.W międzyczasie w szpitalu wyszło, że mam hemoglobinę 7,7 dostałam 2 jednostki krwi + 1 jednostka osocza.Ze względu na to, że mam wodogłowie anestazjolog nie zakwalifikował mnie do zabiegu, musi być świeży rezonans głowy i konsultacja neurochirurgiczna ze zgodą na narkozę.Poszłam pełna nadziei, przygotowane jelito, a wodogłowie przeszkoda.





. 








































Ania
Cieszę się ze zabieg być może już na dniach, życzę powodzenia
Sylwia Silvia Socha - Organizator zbiórki
Dziękuję ale jednak się boję
Karolina
Wszystkiego dobrego, życzę Pani aby wszystkie kłopoty odeszły w niepamięć 🌺
Sylwia Silvia Socha - Organizator zbiórki
Dziękuję Karolina 🌸
Karolina
Walcz wojowniczko!
Sylwia Silvia Socha - Organizator zbiórki
Dziękuję Karolino
Natalia Kowalska
Wspieram i przytulam. :* Przykro mi, że spotykają Ciebie te wszystkie trudne rzeczy. :( Śledzę Twoją historię i chciałabym, by wyszło u Ciebie trochę słońca, czego bardzo Ci życzę. :)
Natalia Kowalska
Wszystkiego dobrego!
Sylwia Silvia Socha - Organizator zbiórki
Dziękuję Słońce