







Wczoraj przeprowadzliśmy zabezpieczenie i odbiór interwencyjny 59 psów z jednego domu.
Zwierzęta w dobrym stanie odżywienia, trochę wycofane, powodem odbioru były złe warunki utrzymywania.
Tydzień temu zostaliśmy poinformowani, że prawdopodobnie będziemy musieli pomóc i mieliśmy tydzień na przygotowanie wylewek, budowy kojców, stworzeniu miejsca. Dzięki pomocy przyjaciołom udało się zrobić cuda.
Zwierzęta są już w schronisku:
14 maluchów 6-tygodniowych
10 maluchów 4 -miesięcznych
15 maluchów 7-8 miesięcznych
Pozostałe pieski już są dorosłe od roku do 7 lat
Bardzo proszę o nie oceniać właściciela zwierząt, psiaki były bardzo dobrze odżywiane, miały ciepły dom, jednak właściciel "trochę się zatracił" w miłości do zwierząt, nie kontrolował warunków i rozrodu psów, aż stracił panowanie nad stadem. Dodatkowo dostał nakaz eksmisji i zwierzęta trafiłyby na ulicę.
Zwierzęta zostały u nas zaczipowane, zaszczepione, dostały leki przeciw pasożytom zewnętrznym i wewnęrznym. Niestety muszą czekać na prawne odebranie przez sąd i może to potrwać bardzo długo.
30000 to bardzo dużo kasy, ale tak w rzeczywistości to miesięcznie utrzymanie stada tj żywienie, profilaktyka, resocjalizacja, pielęgnacja.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Freya -była mieszkanka schroniska
Trzymajcie sie tam z tą gromadka, dużo zdrowia dla wszystkich pracowników i wolontariuszy