
Witam serdecznie wszystkich czytających zrzutkę.
Mam na imię Jarek, mieszkam w Nałęczowie, mam obecnie 29 lat.... Choruję na Stwardnienie Rozsiane od maja 2019 roku (pierwszy rzut choroby) ,2 rzut w 2020 i teraz 3 rzut choroby wrzesień 2021najgorzej przechodzę W maju 2019 choroba uderzyła z ogromną siłą aż, nie mogłem chodzić. Lekarze w PSK4 w Lublinie podali mi sterydy i objawy ustały, obecnie kuleję na prawą stronę i wymagam opieki drugiej osoby. Mam problem z wzrokiem, z trzymaniem moczu oraz z wykonywaniem prostych czynności. Obecnie mam umowę o pracę ale niestety nie , gdyż mam problem z poruszaniem się. W 2009 i 2013r zdiagnozowano u mnie boleriozę oraz zapalenie opon mózgowo rdzeniowych.
Obecnie jestem pod opieką Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego w Lublinie. Jestem również obecnie pod opieką psychiatry ponieważ zdiagnozowano u mnie zaburzenia afektywne dwubiegunowe (Borderline) Utworzyłem zbiórkę, gdyż potrzebuję środków na leczenie prywatne oraz zakup leków, wizyt u neurologa (muszę być u niego co najmniej dwa razy w miesiącu, raz w miesiącu u psychiatry oraz u okulisty). Do neurologa i psychiatry chodzę prywatnie w ramach abonamentu medycznego. Mam podejrzenie uszkodzonenia nerwu wzrokowego (nieprawidłowy zapis potencjałów wzrokowych). W 2014 r. zdiagnozowano u mnie też encefalopatie oraz torbiel retencyjną w lewej i prawej zatoce szczękowej. Proszę ludzi dobrej woli o wsparcie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!