
Ta zbiórka jest głównie z myślą o Ziko. Trafił do mnie 27 lutego. Kilka dni wcześniej powiedziała mi o nim Sylwia. Psinka bała się podejść, jadła dopiero po odejściu człowieka, a i to nie było takie proste bo przeganiały go miejscowe psiaki.
Pojechałam na miejsce zobaczyć jak się ma sytuacja i nawet udało mi się go zastać przy drodze. Wróciłam po klatkę łapkę bo mimo, że podchodził do karmy to każdy mój ruch go płoszył. Bałam się, ze wpadnie w końcu pod przejeżdzające samochody. Wróciliśmy i bieda czekała. No bo jakie miał wyjście? Nie pozostało mu nic innego jak czekać na ratunek. Sam był bezradny. Skazany na naszą dobrą wole. Głodne maleństwo weszło szybciutko do klatki łapki.

Cały strach minął po pierwszym przytuleniu... Poczuł się bezpiecznie. Ma taki sposób bycia, który niesamowicie mnie urzeka. Ta jego wdzięczność, ten miły wyraz pyszczka, uśmiechy, którym obdarza. 
Cieszę się, że stanął na mojej drodze i wspólnie możemy mu pomóc bo jak każdy pies zasługuje na szczęście, na szacunek i na miłość. Swoje już przeżył. Teraz ja ze swojej strony mogę mu obiecać, że niczego mu nie zabraknie ani u nas ani w nowym domku, którego niebawem będziemy szukać. 
Musicie mi tylko troszkę pomóc z kosztami. 🙏
Mamy już za sobą pierwsze wizyty u weterynarza. Ziko miał rany na skórze i zapalenie trzeciej powieki.
Został zaszczepiony na choroby zakaźne i wściekliznę. Czekają go jeszcze badani krwi i kastracja. Będzie trochę trudniej i drożej niż zwykle bo jest wnętrem. Na zabieg jesteśmy umówieni na 31 marca.
Mam również do zapłacenia zaległą fv 110 zł za szczepienie Gigi i Bianki. 🙁
Oprócz pierwszej wizyty, która została opłacona przez p. Agnieszkę cała reszta czeka.
Mam nadzieję, że jak zwykle nie zostawicie mnie samej i razem wspólnymi siłami ogarniemy i to. 🙂
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Maria
Powodzenia