
Lu jest już kilka miesięcy w Duchu. Trafiła do nas z ogromnym krwawiącym guzem, z którym żyła wiele lat w kojcu obok domu swoich właścicieli. Jej stan był zły, operacja bardzo rozległa i trudna, a my martwiliśmy się, czy kiedykolwiek zazna dobrego życia... Na szczęście wszystko się udało i dzięki Waszemu wsparciu dziś Lu pierwszy raz w życiu czuje się bezpieczna, wolna i zaopiekowana.
Trafiła pod naszą opiekę prosto z kojca, w którym spędziła całe życie. Żyła z ogromnym guzem w środku dużego miasta, na osiedlu domków jednorodzinnych, więc to nie przez brak pieniędzy nie została zaopiekowana medycznie tylko przez znieczulicę, bezduszność i okrucieństwo właścicieli.

Dzięki Wam udało nam się opłacić kosztowną operację usunięcia guza oraz leczenie Lu. Wydobrzała, wypiękniała i nabrała apetytu na życie. W końcu też nabrała właściwej wagi i nie wygląda już jak zabiedzona staruszka.
Bardzo prosimy Was o wsparcie tej zbiórki, której celem jest zapewnienie Lu opieki, żywienia, profilaktyki zdrowia i godnego życia, na które zasługiwała od momentu narodzin, a którego nigdy nie miała.
Razem spróbujmy wynagrodzić jej lata cierpienia w samotności.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Basia
Kto lepiej niż Duch zapewni wsparcie dla Lu ?