Pomóż Przemkowi doczekać przeszczepu
W grudniu 2025 roku życie Przemka zmieniło się całkowicie.
Trafił do szpitala z powodu nasilającej się żółtaczki. Jego skóra i oczy stały się intensywnie żółte, a lekarze rozpoczęli pilną diagnostykę. Wykonano zabieg udrożnienia dróg żółciowych, jednak od tego momentu rozpoczęła się długa i niezwykle trudna walka o zdrowie.
Zamiast poprawy pojawiły się kolejne powikłania. Przemek zaczął regularnie trafiać do szpitala z bardzo wysoką gorączką sięgającą nawet 39–40°C. Przez kolejne miesiące przechodził liczne badania, hospitalizacje oraz zabiegi mające ustalić przyczynę jego stanu i ratować funkcjonowanie wątroby.
W trakcie diagnostyki wykryto zmianę guzowatą w obrębie wnęki wątroby oraz poważne zaburzenia odpływu żółci. Konieczne było wielokrotne udrażnianie dróg żółciowych oraz zakładanie protez, aby umożliwić prawidłowy odpływ żółci i ograniczyć kolejne stany zapalne.
Stan zdrowia Przemka nadal się pogarszał. Wykryto również ropień wątroby o średnicy około 5 centymetrów, który wymagał założenia drenu. Przez wiele tygodni funkcjonował z drenem, przechodził kolejne antybiotykoterapie i pozostawał pod stałą opieką lekarzy. Dodatkowo podczas leczenia doszło do zakażenia bakterią wymagającą izolacji szpitalnej.
Ze względu na skomplikowany przebieg choroby został skierowany do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie pozostaje pod opieką specjalistów chirurgii onkologicznej, transplantacyjnej i chirurgii wątroby.
Mimo wielu miesięcy leczenia walka nadal trwa. Przemek wciąż zmaga się z nawracającymi wysokimi gorączkami, a zmiana guzowata w obrębie wątroby nadal pozostaje obecna. Podczas ostatniej hospitalizacji lekarze podjęli próbę leczenia operacyjnego, jednak po otwarciu jamy brzusznej okazało się, że usunięcie zmiany jest niezwykle trudne ze względu na przebieg dróg żółciowych i ryzyko ciężkich powikłań. Operacja nie mogła zostać przeprowadzona zgodnie z pierwotnym planem.
Obecnie lekarze przygotowują Przemka do kwalifikacji do przeszczepu wątroby. To jego największa szansa na dalsze życie.
Niestety choroba odebrała mu nie tylko zdrowie.
W czasie, gdy jego stan stale się pogarszał, a kolejne pobyty w szpitalu stawały się codziennością, stracił pracę. Zamiast wsparcia spotkał się z oskarżeniami o symulowanie choroby. Po utracie zatrudnienia okazało się również, że pracodawca nie odprowadzał należnych składek ubezpieczeniowych, pozostawiając go bez zabezpieczenia w momencie, gdy najbardziej potrzebował pomocy.
Dla człowieka walczącego każdego dnia o zdrowie i życie był to kolejny ogromny cios.
Dziś codzienność Przemka to szpitalne sale, badania, zabiegi, oczekiwanie na kolejne decyzje lekarzy oraz walka o przetrwanie. Nie jest w stanie normalnie pracować ani samodzielnie zadbać o swoje utrzymanie.
Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach z prośbą o pomoc.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
• opłacenie mieszkania i rachunków,
• zakup żywności i środków codziennego użytku,
• leki i wydatki związane z leczeniem,
• dojazdy do szpitali i poradni specjalistycznych,
• zabezpieczenie podstawowych potrzeb życiowych podczas kwalifikacji do przeszczepu i dalszego leczenia.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie.
Jeżeli nie możesz pomóc finansowo, prosimy o udostępnienie tej zbiórki. Dzięki temu historia Przemka może dotrzeć do kolejnych osób, które zechcą pomóc.
W imieniu Przemka i jego taty dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Razem możemy pomóc mu przetrwać ten najtrudniejszy okres i doczekać przeszczepu, który daje nadzieję na nowe życie.













Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Łukasz
Dużo zdrowia !!!
Przemysław Mielcarek
ZDROWIA !
Travelman
Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogę, wracaj do zdrowia Brachu !!!
Anka 3maj sie chlopie
3mam kciuki I do zobaczenia na silowni 💪