Wracamy z lecznicy. Borys został na hospitalizacji.
Nie jest to ani choroba serca, ani płuc. Zapadła się tchawica. Czwarty stopień, czyli ostatni zapadnięcia.
Wybaczcie, że nie będę tutaj pisać jakimś naukowym językiem, nie znam się na tym. Postaram się Wam przedstawić to po swojemu, jak zrozumiałam lekarza.
Jedyną NADZIEJĄ na życie Borysa jest stentowanie, czyli włożenie w tchawicę siatki. Żeby do tego doszło musi przejść szereg badań po drodze, między innymi echo serca (350 zł), tomograf komputerowy (czy nie jest to spowodowane czasem rozrastającym się guzem) lub inne badanie, nie pamiętam nazwy, polegające na włożeniu tam kamerki przez rurkę. To może wynieść 2500 zł. Sam zabieg 3500 zł w górę. Do tego dochodzą codziennie bardzo wysokie koszty hospitalizacji.
Jeśli lekarze specjaliści zgodzą się zostać po swoich godzinach pracy, ponieważ swoje grafiki mają już zajęte, to możliwe, że do czwartku dowiemy się, czy Borys nadaje się do zabiegu. Jeśli wszystko się uda koszt końcowy będzie ogromny. Wiem co część z Was nam powie.. że takie kwoty, że zabieg ryzyka, że nie warto.
Kiedy jakiś czas temu Asia wolontariuszka z Andrychowa, poprosiła nas, żebyśmy przyjęli starszego bezdomnego kocurka, bo totalnie nie było co z nim zrobić, byłam zła, że na nas to zrzucono. Już po paru miesiącach pobytu z Borysem byłam jej za to wdzięczna. Podarowała mi najlepszego kociego przyjaciela, pomocnika w pracach biurowych i wielką, ale to WIELKĄ miłość. Dlatego będę walczyć, dopóki jest jakakolwiek nadzieja i choćbym miała te pieniądze wziąć z kosmosu. Dlatego bardzo proszę Was o wsparcie. O pomoc. Pomóżcie mi chociaż częściowo w walce o jego zdrowie i życie.
Aktualnie w szpitalu jest na lekach uspokajających, pod tlenem. Jeśli jego stan się pogorszy podejmiemy najgorszą decyzję.
Borysek jest pod opieką lecznicy Amvet w Krakowie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anna Makowska
Walcz Aniołku
Andrzej Klimeczko
Trzymaj się Borys kocie :)