Hej mam 20 lat mieszkam jeszcze z mamą i siostrą (13lat) jak byłyśmy małe nasz tato zmarł dziadkowie od strony taty wszystko nam zabrali zgłaszali mamę do sądów że to jej wina nie zważając że sam spowodował wypadek nie jadąc sam i narażając na tragedię inne osoby. Babcia od strony mamy starała się pomóc jak może i opiekowała się nami. Mama nigdy nie chce prosić o pomoc i stara się jak tylko możepo śmierci ojca zaczęła studia skończyła je pracuje w stałej pracy pomimo, że z powodu trudności zadanych od jego rodziców miała depresję z którą walczyła byśmy miały wszystko i pomimo tego udało jej się odłożyć na dom i mamy swój mały kącik natomiast nie stać ją na wyremontowanie i ocieplenie domu dlatego chciałam ją jakoś w tym wesprzeć i przeznaczyć to właśnie na te cele. Ostatnio usłyszałam że proszenie o pomoc to nie żaden wstyd, jesteśmy po prostu ludźmi i mamy w sobie człowieczeństwo pomoc dajemy sami z siebie i czasami naprawdę możemy na siebie liczyć . Chciałabym prosić o pomoc wiem że liczę na dużo ale dla niej chce to zrobić bo pomimo że uważa że sobie radzi i jest dobrze to wiem że bardzo by jej to pomogło . Z góry dziękuję każdej osobie za nawet małą złotówkę bo wszystkie z nich są w stanie stworzyć nieziemską kwotę.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!