Mój 7‑letni kot brytyjski, Stefan, z dnia na dzień przestał jeść. Chudnie w oczach. W moczu pojawiła się krew.

Teraz pije tylko wodę, a jedzenie jedynie wylizuje — jakby chciał, ale nie mógł już jeść.
Patrzę na niego i czuję bezsilność — wiem, że cierpi, a ja sam nie udźwignę kosztów pilnych badań i leczenia.
Stefan już kiedyś poważnie chorował. Kilka lat temu przeszedł trudne leczenie i wtedy udało się go postawić na łapy. Wierzę, że i tym razem ma szansę, ale potrzebuje szybkiej pomocy.
Nie znam jeszcze pełnych kosztów, bo wszystko dzieje się nagle i wymaga natychmiastowej reakcji.
Jeśli okaże się, że zebrana kwota będzie wyższa niż potrzebna, całą nadwyżkę przekażę na inną zbiórkę, żeby te pieniądze pomogły kolejnemu zwierzakowi w potrzebie.
🧾 Pełna transparentność
Po każdej wizycie u weterynarza będę dodawać paragony i potwierdzenia kosztów, żeby każdy mógł zobaczyć, że ta zbiórka jest prawdziwa i uczciwa.
❤️ Każda pomoc ma znaczenie
Każda złotówka to realna szansa, że Stefan wróci do życia.
Ogromnym wsparciem jest także udostępnienie tej zbiórki.
Dziękuję wszystkim, którzy pomogą Stefanowi w tej walce. 🐾💛

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!