Plaja - imię ma od dzisiaj :( Została zabezpieczona na terenie oczyszczalni ścieków, pośród niczego. Jak długo się błąkała? Tego nie wiemy i zapewne nie dowiemy się nigdy.
Sunia ma około 1-2 lat, zdążyła już zostać matką. Nie wiemy co się stało z jej dziećmi. Mamy jednak pewność, że od około 4 miesięcy na pewno nie karmi. Dodatkowo jest potwornie wychudzona, zaniedbana i niewyobrażalnie zakleszczona. Całe ciałko ma poranione więc jej historia musi być naprawdę przykra :(
Znamy się jeden dzień ale jestem absolutnie pewna, że jest psem WYJĄTKOWYM. Cudowna, grzeczna, proludzka, uległa i niewiarygodnie pozytywna. Bardzo potrzebuje uwagi i człowieka. Nie ma w niej żadnej agresji.
To kandydatka na najlepszego przyjaciela i co najważniejsze całe, długie życie jeszcze przed nią ♥️
Przed nami wizyta u lekarza, profilaktyka i być może leczenie. Mamy nadzieję, że nie skończy się babeszjoza. Trzymajcie kciuki za tą dzielna dziewczynkę!
Potrzebujemy środków na jej leczenie, profilaktykę, dobre jakościowo jedzonko, wyprawkę i hotelik, w którym aktualnie przebywa (koszt to 600 zł miesięcznie).
Z góry dziękujemy i prosimy o liczne udostepnienia!
Każda niewykorzystaną wpłatę przeznaczymy na ratowanie innego psiego życia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!