En español abajo.
Hej, nazywam się Kasia i mam 37 lat. Jestem żoną Piotra i mamą 6-letniej Emilii. Jestem również chora na dwie choroby przewlekłe.
To jest druga odsłona naszej zbiórki. Jesteśmy wdzięczni za każdą złotówkę, którą do tej pory nam przekazaliście i która stanowiła dla nas realne wsparcie. Niestety, przed nami kolejny zakręt. Rozwój moich chorób zmusza mnie do częstych pobytów w szpitalu, a dodatkowo telefon na który czekam (o tym później) każe mi być zawsze w gotowości. Dlatego część dotychczas zebranych pieniędzy przeznaczyliśmy na naprawy naszego auta i ostatecznie na zakup nowego, bardziej niezawodnego. Dodatkowe koszty generuje opieka nad Emilią podczas moich pobytów w szpitalu, oraz kolejne specjalistyczne badania.
Rozsyłamy zbiórkę jeszcze raz ponieważ przed nami kolejne wyzwanie i bardzo liczymy na wasze wsparcie. Miejmy nadzieję, że to już ostatnia prosta i że już będzie łatwiej. O ile moja choroba podstawowa, choroba jelit, "śpi" i w tej chwili nie stwarza problemów, to wątrobie znacznie się pogorszyło i 18 czerwca 2025 zostałam wpisana na listę Poltransplant jako osoba zgłoszona do przeszczepu wątroby. Rozpoczęliśmy wielkie oczekiwanie a operacja może odbyć się w dowolnej chwili kiedy tylko zadzwoni "ten" telefon.
"Ten" telefon wyłączy mnie z życia na około trzy miesiące, a dalsza rehabilitacja może trwać nawet do roku. Oczywiście jeśli nie będzie komplikacji i wszystko pójdzie zgodnie z planem, na co liczymy. Mamy też nadzieję, że przeszczep definitywnie wyeliminuje jedną z dwóch chorób i polepszy moją jakość życia.
Niemniej już teraz na pilne badania przed przeszczepem wydaliśmy około 2 tyś zł a ja wymagam opieki również psychologicznej ponieważ łatwo wyobrazić sobie ciężar emocjonalny obecnego czasu.
Z powodu częstych wizyt w szpitalu pracodawca nie przedłuży ze mną umowy o pracę także do obecnych stresów dochodzi jeszcze szukanie pracy. Wobec tych wszystkich trudności nie jesteśmy bierni. Oboje pracujemy i podnosimy swoje kwalifikacje. Ponadto zmierzam w kierunku otwarcia własnej szkoły językowej, ponieważ nauczaniem języków zajmuję się od około 20 lat.
Będziemy niesłychanie wdzięczni za każdą złotówkę która pozwoli nam przetrwać czas rekonwalescencji i wychodzenia na prostą.
Nie umknie nam również słowo otuchy, a o sile modlitwy jesteśmy przekonani od dawna :)
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Lenin Sartillo
Con todo mi ser deseo que pronto mejore su situación. Un fuerte abrazo con mucho cariño querida Kasia. Me enteré hace poco eliminé mi FB y me pierdo de las noticias importantes
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki Kasiu
Anonimowy Darczyńca
Modlimy sie za Twoj powrot do zdrowia
Anonimowy Darczyńca
We stand by you, Kasia!
Będzie Dobrze
Wygrasz, nie poddawaj się