Ogień zabrał cały dorobek życia mojego wujka Henryka.
Z 21 na 22 września, w przeciągu kilku godzin zniknęły maszyny, ciągniki, narzędzia - wszystko co pozwalało prowadzić warsztat stolarski i utrzymać rodzinę.

Pożar przedostał się też na część domu. Wypalił dach, wybił szyby, stopił część elewacji, popalił instalację elektryczną, zniszczył doszczętnie poddasze, na którym spał jego syn Kuba.

Pomagamy wujkowi odbudować wszystko na co pracował przez około 30 lat i odwdzięczyć się za wszelką pomoc, którą sam nam kiedyś udzielał. Środki zostaną przeznaczone na odgruzowanie, posprzątanie terenu i najpilniejsze prace.
Każda wpłata i udostępnienie zbiórki to dla nas ogromna pomoc i nadzieja, że rodzina stanie na nogi. Dziękujemy z całego serca.





Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Trzymam mocno kciuki, aby udało się wszystko odbudować ❤️🩹
Tomasz Karolina
...w poroch się obróciłeś i z prochu powstaniesz...