Pomóż mi odzyskać życie bez ciągłego bólu
Mam na imię Andrzej.
Zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał prosić o wsparcie, ale dziś nie mam już innego wyjścia.
Moja walka o zdrowie trwa od wielu lat. Cztery lata temu pojechałem do Poznania na operację przepukliny pachwinowej. Jechałem tam z nadzieją, że w końcu uwolnię się od bólu i odzyskam normalne życie. Niestety podczas tej nieszczęśliwej operacji doszło do przecięcia dwóch nerwów obwodowych brzucha. Zamiast oczekiwanej ulgi pojawiło się jeszcze większe cierpienie.
Skutkiem tego jest zanik mięśni brzucha, porażenie nerwowe oraz rozejście mięśni brzucha. Od tamtej chwili ból stał się moją codziennością.
Do tej pory przeszedłem już 16 operacji. Każda z nich dawała mi nadzieję na poprawę. Jednak ta, z którą wiązałem największe nadzieje, przyniosła największy ból, rozczarowanie, morze wylanych łez i ogrom cierpienia – nie tylko dla mnie, ale również dla moich najbliższych. To oni każdego dnia patrzą na moją walkę i razem ze mną przeżywają wszystkie trudne chwile.
Od tamtego momentu moje życie całkowicie się zmieniło. Każdy dzień jest walką z bólem i walką o normalne funkcjonowanie. Mimo wszystko każdego dnia dziękuję Panu Bogu za życie oraz mojej rodzinie i bliskim za to, że nie opuszczają mnie w najtrudniejszych chwilach.
Bóle pachwin, z którymi zmagałem się wcześniej, również nie ustąpiły. Aby choć trochę zmniejszyć cierpienie, wszczepiono mi stymulator bólu w kręgosłupie. Przez pewien czas przynosił ulgę, jednak dziś nie działa już tak skutecznie jak kiedyś. Ból odbiera mi siły, spokój i możliwość normalnego życia. Gdybym tylko mógł, wyłączyłbym go jednym przyciskiem . Niestety nie potrafię i nie potrafię poradzić sobie z nim sam.
Moją jedyną szansą jest specjalistyczna operacja rekonstrukcji powłok brzusznych z wszczepieniem siatki oraz leczenie przepukliny pachwinowej. Zabieg zostanie przeprowadzony w Centrum Leczenia Przepuklin LUX MED w Gdańsku przez prof. dr. hab. Macieja Śmietańskiego.
Koszt operacji, transportu oraz późniejszej rehabilitacji wynosi około 30 000 zł. Jest to kwota, której nie jestem w stanie zgromadzić samodzielnie.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, daje mi szansę na leczenie i życie z mniejszym bólem. Jeśli nie możecie wesprzeć mnie finansowo, bardzo proszę o udostępnienie mojej zbiórki. Być może dzięki temu moja historia dotrze do osób, które będą mogły wyciągnąć do mnie pomocną dłoń.
Z całego serca dziękuję za każdą złotówkę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Dzięki Wam odzyskuję nadzieję, że po latach cierpienia będę mógł znów normalnie żyć, bez bólu, który towarzyszy mi każdego dnia.
Dziękuję, że poświęciliście chwilę, aby przeczytać moją historię. Każda okazana pomoc daje mi nadzieję, że jeszcze będę mógł cieszyć się życiem i spokojem, o których marzę od wielu lat.
Z całego serca dziękuję.
Andrzej Strugała

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Marcin
Będzie dobrze Zobaczysz 💪🤜
Anonimowy Darczyńca
Jezu Ty się tym zajmij 🙏🏻
Daniel
3maj sie Endrju... bedzie dobrze 😁
Kasia
Powodzenia i zdrówka