Zbiórka Marzenie dzielnej mamy - zdjęcie główne

Marzenie dzielnej mamy

11 791 zł  z 300 000 zł (Cel)
Wpłaciło 225 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Irena Lobacz - awatar

Irena Lobacz

Organizator zbiórki

Zbieramy na własne mieszkanie na parterze lub mały domek dla małego chłopczyka i jego dzielnej mamy Jowity.

Jowitę poznałam gdy miała 7 lat i zaczęła uczęszczać do szkoły podstawowej, pełniłam wówczas funkcję dyrektora tej szkoły a Ona była w niej jedynym dzieckiem na wózku inwalidzkim . Na imię ma Jowita, jednak nazywaliśmy Ją Kasią bo tak sobie życzyła. Pamiętam jej determinację gdy pomimo niesprawności wciągała się na piętro po poręczy schodów - uważała, że jest ciężka i nikt nie powinien jej dźwigać. Mogła pisać jedynie lewą rączką i robiła to z wielką starannością. Zauważyć było można, że już jako maluszek nie dostawała od życia taryfy ulgowej.Los obdarzył ją dziecięcym porażeniem czterokończynowym, ale i wielką wolą życia, wewnętrzną siłą, a jak się później okazało też inteligencją.  Pamiętam jak bardzo starała się ćwiczyć, by żyć jak wszyscy i nieśmiało opowiadała o swoich marzeniach o samodzielności  i własnej rodzinie. 

Na wiele lat straciłam ją z pola widzenia.Niedawno, przez zupełny przypadek przeglądając stronę pomagam.pl zauważyłam, że "Nasza Kasia" próbuje zebrać środki na sprzęt do domowej rehabilitacji. Nawiązałam kontakt i poznałam historię, która złamała mi serce.  

 Po ukończeniu szkoły podstawowej ta młoda dziewczynka, a właściwie jeszcze dziecko rozpoczęła samotną walkę o byt. Ukończyła szkołę średnią  mieszkając  w internacie. Po wyjeździe do szkoły nigdy już nie wróciła do domu rodziców. Nie może liczyć na wsparcie i pomoc z ich strony, dzisiaj mam wątpliwości czy wcześniej było inaczej. Myślę, że to dlatego od najmłodszych lat chciała być taka samodzielna.  

 W internacie mieszkała jeszcze przez kilka lat po ukończeniu szkoły, dzień w dzień walcząc o samodzielność i w dużej mierze jej się udało. Podjęła  pracę w bibliotece, wynajęła mieszkanie; przecież nie mogła w nieskończoność mieszkać w internacie, była już pełnoletnia. Pomimo przeciwności dążyła do realizacji swoich marzeń o własnym domu i rodzinie. Walkę o lepsze życie toczyła zazwyczaj samotnie, bez wsparcia wielokrotnie chciała się poddać bo samodzielność na wózku inwalidzkim jest trudniejsza. To zadziwiające, ale Ona ciągle się uśmiecha...

Kilka miesięcy temu Kasia została mamą pięknego i zdrowego chłopca. Wiele osób doradzało jej by zostawiła synka w okienku życia, potem sugerowano dom samotnej matki... Rodzina nie wierzyła, że sobie poradzi. Kasia wbrew wszystkiemu pozostaje samodzielna. Wynajmuje małe mieszkanie, zajmuje się synkiem sama i utrzymują się aktualnie z jej renty oraz zasiłku na chłopca. Żyją bardzo skromnie - musi wystarczyć na czynsz, jedzenie a to co zostaje [ok 160 zł miesięcznie] przeznacza na własną rehabilitację.

Jak sama mówi synek jest sensem jej życia i motywacją do walki o siebie i o niego. Wiem, że się nie podda, chce być szczęśliwą mamą na wózku inwalidzkim, chce zapewnić swojemu dziecku dzieciństwo jakiego sama nie miała, chce mu umożliwić start w dorosłość.

Niestety, mieszkając w wynajętym mieszkaniu nie może liczyć na pomoc PEFRONU-u w przystosowaniu go do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Dlatego bardzo, bardzo gorąco proszę Państwa pomóżmy Jowicie zdobyć pieniądze na coś własnego, niech choć raz poczuje, że ma wsparcie, że nie jest sama. Nasza dzielna mama zasługuje na pomoc!!!  Jestem przekonana, że Ona tej pomocy nie zmarnuje. We własnym domu będzie mogła zamontować sprzęt do rehabilitacji, to pomoże jej poprawić sprawność fizyczną i emocjonalną i wpłynie pozytywnie na zdobywanie coraz większej samodzielności.

Pragnę z całego serca, by miała swój własny dom i raz na zawsze pozbyła się strachu o to co stanie się z nią i synkiem gdy stracą wynajmowane mieszkanie. Zdecydowałam się prosić Państwa o pomoc bo głęboko wieżę, że możemy zmienić świat tej młodej i silnej Dziewczyny i maleńkiego chłopca - jej synka. 

Zebrane środki w całości przeznaczone zostaną na domek lub mieszkanie na parterze dostosowane do osoby na wózku oraz na sprzęt, który umożliwi jej ćwiczenia w domu z synkiem u boku i "wyjście" z dzieckiem na spacer bez pomocy innych osób.

Aby zachować sprawność Jowita musi codziennie ćwiczyć. W przyszłości czeka ją też operacja biodra, a po niej kolejna rehabilitacja. W tak trudnym obecnym czasie pandemii ćwiczenie na własnym sprzęcie zaoszczędziło by jej wielu dodatkowych stresów. 

Kasia ma przed sobą całe życie, niech będzie piękniejsze i spokojniejsze niż dotychczas, niech żyje wolna jak ptak i spełnia się w roli mądrej i silnej mamy - tak jak sobie wymarzyła.

Za każde wsparcie z góry serdecznie dziękuję.

Irena.

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    24.01.2023
    24.01.2023

    Powodzenia! Sam niedługo będę tatą. Trochę się tego wszystkiego boję, nie wiem jak sobie poradzimy. Będąc w pełni zdrowy tym bardziej Panią podziwiam. Cieszę się, że mogę się z Panią podzielić tym co mam. Niech dobro idzie w świat

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    24.01.2023
    24.01.2023

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    18.07.2021
    18.07.2021

    Jestes wielka kochana! Dajesz inspiracje innym mamom

  • Licytacja sukienki - awatar

    Licytacja sukienki

    31.03.2021
    31.03.2021

    Natalia Dziwulska wygrana licytacja sukienki

  • Kasia Koziol - awatar

    Kasia Koziol

    29.03.2021
    29.03.2021

    Za puzzle

11 791 zł  z 300 000 zł (Cel)
Wpłaciło 225 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Irena Lobacz - awatar

Irena Lobacz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 225

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Katarzyna - awatar
Katarzyna
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Agnieszka - awatar
Agnieszka
10
JustynaG - awatar
JustynaG
200
Marlena - awatar
Marlena
20
Abcd - awatar
Abcd
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij