
Tokaj ma dopiero 2 lata. A my właśnie rozpoczynamy walkę o jego życie.
Jeszcze niedawno nie przypuszczaliśmy, że przyjdzie nam mierzyć się z czymś tak trudnym. Tokaj zaczął przejawiać zachowania obsesyjno-kompulsywne. Znikąd pojawiają się napady ślepej agresji, skierowane do ludzi i innych zwierząt.

Zaczęliśmy obserwować u niego problemy z pamięcią i utratę kontaktu z rzeczywistością.
Ma napady, podczas których traci kontakt z otoczeniem. W ich trakcie nie wie, co się dzieje. Jest jakby nieobecny. A kiedy napad mija, zachowuje się tak, jakby nic się nie wydarzyło. Nie pamięta tego, co działo się chwilę wcześniej.
Mimo silnych leków Tokaj praktycznie nie śpi.

Dzięki wprowadzonej przez nas rutynie potrafi powtarzać pewne czynności, ale coraz częściej widać, że nie rozumie ich celu. Wykonuje znane sobie zachowania, jakby odtwarzał je z pamięci, ale jednocześnie nie wie, dlaczego to robi. Tokaj ma opiekę najlepszą z możliwych. Ma obok siebie Wiktorię i stado, które próbuje mu pomóc.

Po wizycie u neurologa otrzymaliśmy pilne skierowanie na rezonans. To właśnie to badanie może pomóc ustalić, co dzieje się w jego mózgu i skąd biorą się tak poważne objawy. Dziś badanie w trybie pilnym zostało wykonane.
Dlatego rozpoczynamy walkę o życie Tokaja.
Czeka nas diagnostyka, kolejne konsultacje i prawdopodobnie dalsze leczenie. Wiemy jednak jedno - musimy zrobić wszystko, żeby dać Tokajowi szansę.

On nie rozumie, dlaczego jego świat nagle przestał być taki jak dawniej.
My rozumiemy, że rozpaczliwie potrzebuje pomocy.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Julia i Varus
Walczcie dzielnie, tulimy was!