Weszłam do tego miejsca…
I uderzył we mnie smród, którego nie da się zapomnieć.
Dusił. Wchodził do gardła.
Ale najgorsze było to, co zobaczyłam chwilę później.
11 cocker spaniel ponadrocznych.
Żyjących w swoich odchodach.
Oblepionych brudem i kałem tak bardzo, że ich sierści nie da się nawet umyć — trzeba je ostrzyc do skóry.
One tam po prostu trwały.W brudzie, cierpieniu i samotności.Przerażone. Zrezygnowane.
Tak, jakby już dawno przestały wierzyć, że ktokolwiek jeszcze po nie przyjdzie.
I powiedzcie mi… jak miałam stamtąd wyjść i zostawić je tam dalej?
Jak?
Więc dziś są pod opieką Fundacji.
Kolejnych 11 istnień do uratowania.
11 par oczu, które błagają o pomoc.
Tylko ja naprawdę nie wiem już, jak sobie poradzimy.
Nie mamy miejsca.
Nie mamy środków.
Nie udało się zamknąć poprzednich faktur, a dziś mamy przed sobą kolejne koszty leczenia, diagnostyki, karmy, groomera i wszystkiego, czego te psy nigdy wcześniej nie miały.
Dlatego dziś błagam Was o pomoc.
Potrzebujemy DOMÓW TYMCZASOWYCH.
Potrzebujemy wsparcia finansowego.
Potrzebujemy ludzi, którzy pomogą nam pokazać tym psom, że życie może wyglądać inaczej.
Bo one zaznały już wystarczająco dużo cierpienia.
Teraz bardzo potrzebują człowieka, który ich nie zawiedzie. 💔
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Iwona Thom
Aby było więcej takich zaangażowanych ludzi takich jak wy! Dziękujemy ❤️
Maria Suda
Bardzo mi szkoda piesków, mam nadzieję że jeden dotrze do mnie. Tymczasem wspieram i pomagam .
Edyta
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
Julita
niedawno musiałam pożegnać się ze swoim spanielkiem. Trzymam kciuki żeby szybko znalazły kochający dom
Kamila
Sama mam cocera tym bardziej serce boli 😢