
Witam Was wszystkich mam na imię Jacek. Razem z Kasią mamy dwóch wspaniałych synów . Byliśmy szczęśliwą,zdrową rodziną aż nagle dwa lata temu Nasz świat runął. Po latach pracy jako nauczyciel wf, trener, fizjoterapeuta a po kolejnych studiach trafiłem do szpitala. Pewnego dnia zachorowałem. Dziesiątki niepewności, lèk, wbijanie setki igieł, przetaczanie krwi i w końcu diagnoza która zwaliła Nas z nóg. Ostra białaczka szpikowa która wykluczyła mnie z życia codziennego i społecznego.Kiedy zacząłem źle się czuć rozpocząłem wèdrówkè po lekarzach, od szpitala do szpitala,czèste badania krwi,ich wyniki nie były złe - były dramatyczne. Leczenie zaczèło się szybko jak i diagnoza, nie było czasu na oswojenie się z tą chorobą,strach przyszedł później później,podczas długich bezsennych nocy na oddziale hematologii. Miesiące,dni odmierzają czas. Leczenie, przetaczanie krwi, kroplówki, chemia to dopiero początek wkłócie centralki bo już żyły słabe. Leczenie,wyjazdy do Katowic,do Bydgoszczy Torunia pobyty w szpitalach nie małe pieniądze. Mam prawie zerową odporność, która wyklucza mi wszystko np kontakt z synami - tylko na odległość itd. Cały cièżar wzièła na siebie Kasia, która na szczęście nie opuściła mnie.Mimo śmiertelnej choroby jaką mnie spotkała staram się być silnym i znaleźć siłè do walki bo mam dla kogo żyć. Chciałbym jeszcze popatrzeć na żywo na syna , który gra w piłkę i na drugiego który ma zamiłowanie do boksu i kulturystyki. Chemia jest bardzo toksyczna, pojawiają się już skutki uboczne a do tego choroba dewastuje organizm. Jestem po przeszczepie szpiku kostnego ale doszło do poważnych komplikacji zdrowotnych choroba GVHD, Sonia,przepuklina i w konsekwencji złamanie kręgosłupa lędźwiowego L1przygotowanie do kolejnych operacji itd.Leczenie ,dojazdy, rehabilitacja to wszystko kosztuje. Dlatego ja,razem z rodziną prosimy Was o pomoc. Słowa wsparcia. Twoje słowa i czyny są jak Dar dla mnie,dla Nas. Wpłacenie darowizny i przekazanie słów wsparcia bèdzie odpowiedzią Serca.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!