Paula Zy
Siema, psijaciele!
Walka zakończona. Po wczorajszej wizycie u neurologa już wiem, że nie stanę na nogi. Pozostaje wózek. Dziękuję za pomoc każdemu.
Psiozdro, Tacos.


Siema, psijaciele! 🐶
Sprawa jest taka, że moi psi rodzice dwoją się i troją, żeby zapewnić mi wszystko, czego potrzebuję, ale moje koszty utrzymania stale rosną. Przez długi czas wspólnie walczyliśmy o moje zdrowie i sprawność – wydali już ogromne kwoty na operację i opiekę pooperacyjną, no i psiurwa kończą się im fundusze.

Ale żeby nie było! Dzieje się też coś wspaniałego!
Dzięki Waszemu wcześniejszemu wsparciu i mojej ogromnej determinacji stał się cud - wraca mi w nóżkach czucie głębokie! Żeby nie zmarnować tego przełomu, wróciliśmy na intensywną rehabilitację. Nie wiemy jeszcze, jak długo potrwa cała rehabilitacja, ale wiemy, że generuje ona stałe koszty, a kasa na drzewach nie rośnie - przynajmniej tak twierdzi stara.
Głównym powodem, dla którego ponownie prosimy Was o wsparcie, jestem oczywiście ja - Taco. 🌻 Chcemy Wam jednak przypomnieć, że w naszej rodzinie jest też moja siostra, drugi pies - Molly. Molly cierpi na atopię (atopowe zapalenie skóry). Jej leczenie, leki i regularne wizyty u weterynarza również kosztują, co przy moim leczeniu mocno obciąża domowy budżet.
Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą wpłatę, udostępnienie zbiórki lub jakiekolwiek wsparcie. Dziękujemy, że jesteście z nami w tych trudnych chwilach!
Jest pażdziernik 2026, na ten moment WYDALIŚMY ok 35 000 zł TYLKO NA WETERYNARZY I REHABILITACJĘ. OPRÓCZ TEGO OK 6000 zł NA ŚRODKI HIGIENICZNE/ UBERY/ PAMPERSY/ LEKI / SUPLEMENTY ITP.
KIMKOLWIEK JESTEŚ, JAKKOLWIEK POMOGŁEŚ/AŚ, JESTEŚMY OGROMNIE WDZIĘCZNI ❤️❤️❤️❤️ Paula,Piotrek, Taco & Molly 💪🏻
A jeśli chcesz zobaczyć jak Taco funkcjonuje na codzień, to wbijaj na insta
@tacopsiemingway 😇
Cześć! 
Jestem Tacos, kundelek z nad polskiego morza. Figura jamnika, temperament t-rexa. Prowadzę spokojne, sielskie życie wypełnione drzemkami i smaczkami z królika. Kocham spacerki i uganianie się za gołębiami. Jednak najbardziej lubię Jastarnickie plaże, puste i całe dla mnie. Niestety, z dnia na dzień moja kariera biegacza dobiegła końca. Kolokwialnie mówiąc wyskoczył mi dysk, mam krwiaka na kręgosłupie, a moje nóżki i prawie cały kręgosłup są niemal sparaliżowane. Najpewniej czeka mnie wózek. Nie jest to szczyt psich marzeń, ale nie poddaję się. Aktualnie przechodzę operację, po niej czeka mnie długa i kosztowna rehabilitacja.

I tutaj jest moment, w którym potrzebuje Waszej pomocy, psijaciele! Pobyt w szpitalu i całe dalsze leczenie, to duży wydatek, dlatego chcę wspomóc moich ukochanych opiekunów. To, co widzicie na zdjęciu, to tylko część wydatków, w piątek ruszamy z rehablitacją, oprócz tego poszło masę kasy na kolejne wizyty u weterynarza, kolejne leki, specjalistyczne szelki, buciki, podkłady, nowe koce, pieluchy, masa rękawiczek, przejazdy, pranie tapicerki po mojej kupie itp. itd.



Postanowiłem więc zaistnieć jako gwiazda internetu! Będę dozgonnie wdzięczny za pomoc!

Siema, psijaciele!
Walka zakończona. Po wczorajszej wizycie u neurologa już wiem, że nie stanę na nogi. Pozostaje wózek. Dziękuję za pomoc każdemu.
Psiozdro, Tacos.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Patrycja i Nero
Dorzucamy się, buziaki!
Anonimowy Darczyńca
Trzymam mocno kciuki❤️❤️❤️❤️
Błażej
❤️
Michal w
Tacos trzymaj sie !!
Błażej
Dasz radę!