
Dzień dobry nazywam sie Damian Własak wraz z Partnerka postanowilismy sie zwrocic o pomoc do panstawa. Nasza dramatyczna historia zaczela sie w kwietniu tego roku otoz pracowalem jako kierowca w firmie przewozacej opiekunki do pracy do niemiec. Pewnego razu podczas mojego powrotu na granicy zostala nalozona nalozona na mnie pierwsza 14 dniowa kwaranntana. Bylem zaskoczony poniewaz posiadalem wszystkie potrzebne dokumenty ale mimo to zostala nalozona na mnie i na moja rodzine 14 dniowa kwaranntana . Podczas przebywania na kwaranntanie zostalem zwolniony z pracy i od wtedy zaczely sie nasze problemy . Po utracie pracy nasze oszczednosci zostaly wydane na zywnosc i utrzymanie domu w sklad naszej rodziny wchodzi dwojka dzieci w wieku 2 i 4 lata oraz partnerka 24 lata jestesmy mloda rodzina po zakonczeniu kwaranntany postanowalismy sie przeprowadzic do miasta w ktorym wczesniej mieszkalismy po uplywie nielada miesiaca po raz drugi otrzymalem kwaranntane dokladnie od 26 maja do 8 czerwca od wczoraj czyli 15.06 jestesmy rodzina bez dachu nad glowa jestem jedynym zywicielem rodziny a poraz kolejny pieniadze ktore zarobilem przeznaczylem na oplate wynajmu mieszkania na ktorym drugi raz przebywalem wraz z rodzina na kwarantanie na ta chwile jestesmy w wynajetym domku do ktorego mamy oplacone do czwartku tego tygodnia. 3 lata temu zwrocilismy sie z prosba do urzedu miasta o lokal mieszkalny do tej chwili go nie otrzymalismy w czasie przebywania na kwaranntanie skladalismy kolejne podania o pomoc dla naszej rodziny niestety bez odzewu wiele osob powie zeby zwrocic o pomoc do rodziny niestety ani mama mojej partnerki ani moja mama nie jest wstanie nam pomoc a urzad miasta nas olewa nie jestesmy rodzina w ktorej jest alkocholizm czy jakas patologia zwracam sie do panstwa o pomoc wszystkie informacje moge udzielic w realnej rozmowie Prosze o pomoc dla mojej rodziny .
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!