
Witam serdecznie
Mam 45 lat, jeżdżę na wózku inwalidzkim. Niestety moje życie potoczyło się nie w tą stronę która bym chciała i straciłam prawie wszystko zostało mi jedynie mieszkanie które jest zasłużone w spółdzielni mieszkaniowej mam dług 30.000 . Nie jestem w stanie go spłacić sama a nie mam nikogo na tym świecie. Jeżeli nie splace długu to wyrzuca mnie z mieszkania
Proszę pomóżcie mi chociaż część długu spłacić wzięłam kredyt 10.000 ale dług rośnie a ja nie mogę pracować ani chodzić. Nie chce zostać bezdomna. Proszę o pomoc każda złotówka się liczy
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!