Witajcie! Jestem studentką zamieszkałą w Szczecinie. Do domu rodzinnego dojezdzam 300 km. Od zawsze marzyłam o prostych zębach, ale ze strony rodziców zawsze kończyło się na obietnicach. Widziałam, że chcą, ale nie są w stanie spełnić mojej prośby. Kilka dobrych lat minęło. Sytuacja lekko się poprawiła natomiast rodzice utrzymują mnie dopóki się uczę, a chcę uczyć w szkole. Na jakieś dodatkowe drobiazgi no szczerze powiem nie mam co liczyć. Dorabiam sobie kiedy mam chwile wolnego, ale spłacam również naiwny kredyt który wzięłam z byłym chłopakiem i zostałam z nim sama. Także zęby udało mi się doprowadzić do stanu takiego, że aparat mam. Co prawda nie opłacony do końca, ponieważ udało mi się wziąć go na raty u ortodonty i chciałabym go spłacić żeby choć jeden ciężar zszedł w miesiącu z kosztorysu. Dziękuję z serca za każdego zecika 😊 pozdrawiam ciepło 😀
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!